Przeglądając internet i przesłuchując różnych komentatorów (aczkolwiek takich, którzy nie zajmują się wojskiem, geopolityką etc.), natrafiłem na wiele fake newsów lub słabych analiz. Nie wiem, jaki poziom prezentują nasze media, ale jak znam życie - jest on standardowo słaby. Na szczęście mamy internet, z którego korzystają eksperci, którzy chętnie nam wyjaśnią o co tak naprawdę chodzi i jak wygląda sytuacja. Póki co obejrzałem tylko wywiad Rafała Otoka Frąckiewicza z dr Wojciechem Szewko, ale zakładam że materiał autorstwa Jacka Bartosiaka i pana Alberta Świdzińskiego trzyma co najmniej podobny poziom. Jeśli nie macie czasu na przesłuchanie całości, to już pierwsze 6 minut materiału Otoki Frąckiewicza bardzo dobrze streszcza i wyjaśnia co tam się stało.
Jeśli chodzi o moją opinię, to normalnie bym się zdenerwował, ale znam się na polityce i wiem, że takie podejście jest normalne dla Amerykanów. Jak ich interesy się kończą, to z dnia na dzień się zwijają i cze jak czapka, radźta se iksDE. Doświadczyli już tego Kurdowie, Polacy parę razy, Żydzi, inne narody... Także mnie to nie dziwi. Dziwi mnie natomiast, ze w Polsce nadal są kretyni, którzy są zwolennikami bezalternatywnego sojuszu z dowolnym krajem. Nie wiem, czy to są zwykli (pardon) debile, czy agenci wpływu, ale nawet zwykły człowiek wie, że opieranie się na jednym sojuszniku lub ładowanie wszystkich jajek do jednego koszyka, to po prostu głupota. Bo nawet jeśli nie zostaniemy przez niego wydymani (co jest niemożliwe, o ile nie mamy na niego haka lub mu się to skrajnie nie opłaci), to zawsze może się zmienić sytuacja z dnia na dzień, a my będziemy na miejscu dzisiejszych Afgańczyków - z gaciami opuszczonymi do kostek na rynku miasta. Poza tym, wiele razy cisnąłem po lewactwie i prawactwie, ale żeby pisać donosy na ludzi, którzy są teraz dosłownie zesrani ze strachu i nie wiedzą, czy dożyją jutra, to trzeba być zwykłą kurwą (a nie, przepraszam prostytutki, kurwa to nobilitacja względem takich szmaciarzy), a nie człowiekiem. Wiele razy widziałem Arabów w akcji na takiej stronie, która już nie istnieje - b3st g00r3 (zmieniłem cyferki, bo FB nie lubi tej nazwy) i... Ujmę to tak - jestem przekonany, że większość z nas wolalałby mieć gangbang z kilkoma Arabami niż być przewierconym wiertarką na śmierć (zaczynając od stóp, kończąc na wierceniu w mózgu - a mieli jeszcze gorsze metody tortur). Życzę tym donosicielom jak najgorzej, mam nadzieję że karma was ukarze.