Pamiętam, że obawiałem się, że przejęcie Steemit przez Justina Suna, jego deklaracje, wcześniejsze działania będą oznaczały koniec tego wszystkiego, co było tworzone w tym ekosystemie. No ale w tym nieszczęściu pojawiło się to szczęście jakim jest Hive. Powiew świeżości i pozbycie się balastu, który ograniczał.
Co do witnessowania, to wydaje mi się, że ciężka praca popłaca i prędzej czy później (oby prędzej) wejdziesz do tej 20! ;-)
RE: Szalone czasy z perspektywą na lepsze jutro