Świetna akcja, mam nadzieję, że w końcu uda się obnażyć cały ten farmazon i korowód tragedii przedsiębiorców.
Link do FB na samym dole.
Jedyne co mnie dziwi to skala propagandy i nadal jej ogromny wpływ na społeczeństwo.
Jakoś nigdy aż tak bardzo nie zagłębiałem się w politykę, chyba dlatego, że uważałem i myślę, że nawet nadal tak jest, iż my jako wyborcy raczej nie mamy za wiele do gadania.
Wyniki ustalają tam gdzieś między sobą za pomocą sondaży czy manipulacji, czego świetnym przykładem mogą być ostatnie wybory w USA. Taka wisienka na torcie w drodze do upadku.
Dziwi mnie to jak ludzie nagle upatrują szansy w Hołowni, jak kiedyś inni naiwni w Platformie, ba nawet Ci sami widzialni i niewidzialni gracze, za czasów Donalda Szwabstuska, który jak dla mnie każdy może sobie mówić co chce ale jestem niemal pewien tego, że moczył paluszki w Smoleńsku za co czekał na niego Awans na stanowisku w Brukseli i jakim to trzeba być ślepym i głuchym czy opornym na analogię następujących później wydarzeń, aby w ogóle nie brać tego pod uwagę a naiwnie wierzyć, że jest to jakaś teoria spiskowa.
Mogę się mylić, ale innym najłatwiej jest to po prostu wykluczyć.
Nie mniej dziwi mnie podejście ludzi do tzw. "Konfy"
Nikt nawet nie potrafi konkretniej uzasadnić dlaczego jej właściwie nie lubi. Teraz w większości odpowiedź dotyczy tego, że są przeciw aborcji ale nie chcą nawet zrozumieć, że w skali całej hierarchii jest to problem jednostek i mamy ważniejsze sprawy do załatwienia niż temat odwracający uwagę bo kiedy padnie gospodarka, służba zdrowia, która już pozostawia wiele do życzenia, to jakie wtedy będzie miała znaczenie, aborcja? Jeśli zapanuje wszechobecny głód i ubóstwo. Jak to się ma do innych problemów które należy, niezwłocznie rozwiązać?
Nie mówię, że nie jest to temat ważny ale są znacznie ważniejsze od tego w tej chwili.
Wracając do samej Konfederacji, nie z wszystkimi poglądami się zgodzę ale uważam w tej chwili, że to jest jedyna szansa na jakąkolwiek zmianę w naszej polityce. Czy dobra? Tego nie wie nikt. Nie słowa a czyny, jak na razie czynią inaczej niż reszta, dlatego mogą zyskać wiele w oczach zwłaszcza przedsiębiorców i innych osób, którzy wiedzą, że jest to jedyne wyjście w polityce dla tych niepoukładanych koneksjami w systemie.
Tak czy inaczej, tacy politycy jakie społeczeństwo. Jeśli nie będziemy się bronić przed masowym oglupianiem społeczeństwa, będziemy mieć głupich i leniwych przywódców, przejadajacych jedynie dobro i wszelkie zasoby kosztem swoich obywateli bez konkretnego celu, albo jednym celem, jakim jest ich nadumane EGO