Cześć,
Ostatnio było o morskim, to dzisiaj o słodkim :)
Akwarium ma 100l, jest prowadzone na wodzie kranowej, oświetlenie to dwie belki sinkor wrb. Stoi tak sobie już chyba ze 3 lata, jako podłoże zastosowałem ziemię do kwiatów i zwykły żwir rzeczny. Nie lubię nowoczesnych wynalazków typu podłoża aktywne itp. jestem zwolennikiem prostych i tradycyjnych rozwiązań, bez zbędnego utrudniania sobie życia :)
Żeby roślinkom było dobrze stosuję dawkowanie Co2 i nawozy własnej roboty i chyba nie mają u mnie źle, niektóre nawet kwitną :)
Na tylnej ścianie zbiornika mam małą doniczkę z papirusem, który sobie rośnie nad akwarium, niestety ma dość mało światła i nie prezentuje się zbyt okazale.
Jeśli chodzi o mieszkańców to mała ławica razbory klinowej, kilka kirysów, glonojad, ślimaki i tona krewetek.
Na chwilę obecną akwarium jest po dość dużej przycince roślin, dlatego jeszcze nie prezentuje się jakoś mega okazale, ale i tak cieszy oko :) Dla ciekawych tematu to utrzymuje parametry:
no3- 20
po4- 2
k- 25-30
fe- na granicy wykrycia
mg- na oko :)
Jakoś sobie to wszystko przez te lata działa, nie miałem problemów z tym akwarium, jest czysto i bez glona, a mieszkańcy wydają się być szczęśliwi.
Dajcie znać jak Wam się podoba i pochwalcie się swoimi akwariami, pozdrawiam :)