W młodości uwielbiałem zaczytywać się w horrorach. Z wiekiem to się zmieniło, ale od czasu do czasu sięgam po klasyki tego gatunku, a za taki bez wątpienia można uznać "Zwierciadło piekieł" Grahama Mastertona. Audioteka przygotowała już jakiś czas temu superprodukcję z czołowymi polskimi głosami, która wciągnęła mnie od pierwszych słów narratora – w tym przypadku Adama Ferencego.
Autor: Graham Masterton – Filozof Grozy
Nie wiem, czy trzeba komukolwiek przedstawiać Grahama Mastertona. Ten brytyjski pisarz jest uznawany, obok Stephena Kinga i Deana Koontza, za jednego z filarów współczesnej literatury grozy. Jego znakiem rozpoznawczym jest niezwykła płodność twórcza oraz charakterystyczny, bezkompromisowy styl.
Masterton nie bawi się w powolne budowanie nastroju. Preferuje uderzenie prosto w czytelnika. Jego powieści są niezwykle dynamiczne i często brutalne. Sięga głęboko do folkloru i mitologii (słynny "Manitou"), ale także, jak w "Zwierciadle piekieł", do koncepcji nawiedzonych przedmiotów i psychologicznego rozpadu. Jego książki to gwarancja szybkiej akcji i grozy, która nie bierze jeńców.
Zarys Fabuły: Lustrzany Portret Obsesji
Martin Williams, scenarzysta z Hollywood, przeżywa kryzys twórczy i finansowy po rozwodzie. Na co dzień klepie scenariusze kolejnych odcinków telewizyjnych seriali typu "Drużyna A" i "Nieustraszony" (Night rider), ale marzy o napisaniu scenariusza do hollywoodzkiego hitu, który oprócz sławy, pozwoli mu odbić się po rozwodzie.
Jego obsesją są musicale z udziałem Boofulsa – cudownego dziecka kina lat trzydziestych. Williams przygotował scenariusz musicalu opartego na tragicznej i makabrycznej historii Boofulsa: młody aktor, ulubieniec publiczności, został brutalnie zamordowany przez własną, obłąkaną babcię. Pół wieku po śmierci gwiazdy, jego nazwisko dla producentów wciąż pozostaje tabu, którego nikt nie chce przypominać.
Pewnego dnia, kierowany obsesją Boofulsa, Williams natrafia na antyczne lustro, które niegdyś wisiało w willi młodego gwiazdora. Mimo problemów finansowych wydaje na nie ostatnie pieniądze, wierząc, że przyniesie mu to natchnienie.
Zakup szybko okazuje się koszmarem. Lustro nie jest zwykłym przedmiotem. Początkowo odbija niepokojące, subtelnie zmienione obrazy. Emilio – wnuk gospodarza Martina – zdradza mu, że widział w lustrze chłopca, z którym się bawił. Williams podejrzewa, że tym chłopcem może być Boofuls.
Przypadkowo odkrywa, że zwierciadło może być portalem, dzięki któremu można przeniknąć na drugą stronę. Zaczęło się od zamiany piłki, a skończyło tym, że przez diabelskie sztuczki Emilio został wciągnięty do lustra, a jego miejsce zajął Boofuls.
Williams, pragnąc powrotu wnuka gospodarzy, nie ma innego wyjścia, tylko zgodzić się na warunki Boofulsa. Jednym z nich jest wznowienie produkcji ostatniego, niedokończonego filmu młodej gwiazdy. W międzyczasie odkrywa więcej mrocznych tajemnic z życia gwiazdy lat trzydziestych, które zmieniają jego stosunek do całej sytuacji.
Bohaterowie Powieści: Demon i jego Ofiara
Martin Williams: Główny bohater i ofiara. Jest postacią tragiczną – człowiekiem z ambicjami, który w pogoni za sukcesem otwiera drzwi czemuś, czego nie rozumie. Jego obsesja na punkcie Boofulsa czyni go idealnym celem dla zła uwięzionego w lustrze.
Boofuls (Danny): Antagonista i duch z lustra. To "cudowne dziecko" kina jest w rzeczywistości centralnym punktem horroru. Masterton mistrzowsko odwraca jego wizerunek – z niewinnej ofiary zamienia go w mściwą, groteskową i przerażającą istotę. Jego manifestacje są makabryczne i stanowią esencję grozy tej powieści. To nie jest smutny duch, lecz prawdziwie demoniczna siła.
Podsumowanie
"Zwierciadło piekieł" to klasyczny Masterton: szybka akcja, mocne sceny grozy i fascynujący motyw nawiedzonego przedmiotu, który niszczy psychikę bohatera od środka. Warto w tym miejscu ponownie zwrócić uwagę na świetnie zrealizowane słuchowisko: doskonała ścieżka dźwiękowa i głosy uzupełniają nagranie i wprowadzają słuchacza w mroczny klimat grozy.
W cyklu "Ostatnio przeczytałem" chciałbym się dzielić z wami refleksjami na temat przeczytanych (lub odsłuchanych) książek. Kryminały i powieści sensacyjne są mi zdecydowanie najbliższe, ale często sięgam po political-fiction albo książki dokumentalne, biogramy czy wspomnienia.