Dzięki.
W sprawie kasowania danych przez Facebooka, to zastanawiam się jak się to ma do jakichś wymagań prawnych...
W wymianie mailowej, którą tan gościu zamieścił w swoim poście, FB deklaruje, że według jakichś przepisów ma 90 dni na usunięcie tych danych ze swoich serwerów. Stąd na początku była przepychanka miedzy nimi, ale kiedy udowodnił, że chodzi mu o zdjęcie z przed kilku lat to dopiero zajęli się sprawą.
W ostatnich dniach trafiłem na tę historię na kilku portalach branżowych, na jednym tytuł nawet sugerował, że Instagram mógł naruszyć przepisy europejskiego GDPR, ale w treści są wyłącznie ogólne informacje i bardziej dotyczą wykradzenia danych użytkownika, niż ich bezprawnego przechowywania bez wiedzy i zgody użytkownika.
RE: Co tam Panie w sieci? #9