Tekst mnie zachecił, ale do sprawdzenia KSIAZKI xD. Po prostu jak znam zycie, to z 60% głebi jest pominiete. Na bank dodam na liste i serial i ksiazki. Tylko koniecvznie w kolejnosci oryginał potem adaptacja.
Tekst mnie zachecił, ale do sprawdzenia KSIAZKI xD. Po prostu jak znam zycie, to z 60% głebi jest pominiete. Na bank dodam na liste i serial i ksiazki. Tylko koniecvznie w kolejnosci oryginał potem adaptacja.
RE: Recenzja "Shadow and Bone" od Netflixa