Krótko mówiąc w wyzwaniu "Pokonaj POLSKĘ...pieszo lub na rowerze" (@polish.hive/pokonaj-polskepieszo-lub-na-rowerze-konkurs) porwałem się delikatnie mówiąc z motyką na słońce.
(ja z paletkom do skłosza)
Do zadania podszedłem zbyt ambitnie i zamiast wybrać jakiś mały powiat do zrobienia w 1 dzień to ja zaatakowałem Warszawę z jej 5861.2 km do zrobienia...
Także dla podsumowania przejechałem:
375,7 unikalnych kilometrów dla powiatu Warszawa na 5861.2 możliwych co daje mi całe 6,41%.
Kilometry głównie nabijałem w drodze do i z pracy, w różnych opcjach powrotu z Dworca Wschodniego z wycieczek PKP oraz ze squasha po drugiej stronie miasta. Do tego doszło kilka wycieczek i wyjazdów "przy okazji".
Dla skali i porównania, łącznie od początku czerwca na rowerze zrobiłem...4230 km, co według mnie jest bardzo solidnym wynikiem :), poglądowo dorzucam mapkę.