Jeszcze będzie pięknie. Mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie. JPII
Czym Twoim zdaniem są te wygodne buty?
Niezaleznością finansową?
Przystojnym mężem?
Świetnymi kontaktami ze znajomymi?
Posiadaniem dzieci?
Interesującym, ekstremalnym hobby?
Podziwem ze strony innych?
Milionową oglądalnością Twoich wpisów na mediach społecznościowych?
Fantastycznymi wakacjami?
Szafą pełną modnych szmatek?
Udanym życiem seksualnym?
Rewelacyjną pracą?
Ponadprzeciętną inteligencją?
Wyglądem modela?
Garażem pełnym wypasionych fur?
Najnowszym sprzętem elektronicznym?
Dobrymi wynikami w nauce?
Sympatycznymi przyjaciółmi?
...
Jeśli uważasz, że to wystarczy do przejścia przez życie, to włożyłaś/eś najbardziej na świecie niewygodne, robiące setki odcisków i ran buty.
...
Moje buty pachną słońcem na trawie, kiedy jeszcze nikt nie bal się kleszczy i leżał na łące wśród kwiatów.
Moje buty pachną gorącym chlebem wyjętym z pieca.
Moje buty pachną gruszką, która spadła z drzewa właśnie dla mnie.
Moje buty pachną skórą babci, która wygrzewa sie na zapiecku.
Moje buty pachną ziemią podczas sadzenia karpieli.
Moje buty pachną słomą z młocki.
Moje buty pachną kurzem z drogi pooranej wyrwami, jakie zrobila sobie woda podczas ulewy.
...
Moje buty są wygodne, bo już rozchodzone.
Moje buty są wygodne, bo pastowane miłością.
Moje buty są wygodne, bo każde doświadczenie sznuruje je mocno.
Moje buty są wygodne, bo każdy gwóźdź, który wbija się przez podeszwę, znika spalony żarem uczuć, jakie towarzyszą mi podczas podróży.
...
Moje buty są schodzone i kiedy dojdę do celu swej podróży, zostawię je na wycieraczce przed drzwiami, by TAM założyć nowe.