Sanepid "mamy przykaz z góry."
Już prawie 5 milionów zł kar nałożył na Polaków sanepid za rozprzestrzenianie groźnego wirusa. Średni mandat wynosi ponad 6 000 zł. Skąd takie kwoty?
"Mamy przykaz z góry, by te kary był jak najwyższe. (...) Nie wiem, czy chodzi o to, żeby ludzi przestraszyć, czy zrobiła się jakaś dziura w budżecie i trzeba ją załatać."
Całe szczęście nie wszyscy jeszcze zwariowali.
"Nie mam zamiaru nikogo ostro karać, ponieważ notatki policji, które do nas trafiają, są żenujące."
O jakich notatkach mowa?
Obywatel Kowalski nie odebrał telefonu.
Obywatela Nowaka nie zastano w miejscu zamieszkania.
"Na podstawie takich notatek mamy kogoś karać? Policja chce się wykazać, więc mnoży takie notatki, jak dzika. W moim przekonaniu, niezależnie od wysokości kar, większość ludzi i tak się odwoła i wygra."
Polska - kraj najdroższych spacerów i jazdy na rowerze na świecie.
Głośnych echem odbiła się sprawa mandatów w wysokości 12 000 zł jakie otrzymał rowerzysta, a także spacerująca kobieta w Krakowie. To dużo więcej niż grzywny za niektóre przestępstwa. Wychodzi na to, że spacerowanie jest bardziej niebezpieczne dla społeczeństwa niż np. wandalizm.
Podobne kary grożą za brak zakrywania twarzy. Według ministra zdrowia obywatel może być potraktowany mandatem do 500 zł i karą administracyjną do 30 000 zł. Czy liczba kar od jutra jeszcze się zwiększy?
Korzystałem z:
https://www.money.pl/gospodarka/mandat-za-brak-maseczki-znamy-kwoty-6500163894532225v.html