Czy galerie handlowe podpisały tajny pakt z rządem?
Według serwisu money.pl Ministerstwo Cyfryzacji tydzień temu rozpoczęło konsultacje w właścicielami galerii handlowych w temacie otwarcia ich obiektów. Będzie to możliwe, ale pod pewnymi, niepokojącymi warunkami. W projekcie ma być np. obowiązek zainstalowania kamer termowizyjnych, dzięki którym możliwe byłoby wyłapywanie groźnych dla społeczeństwa ludzi ... z gorączką. Takie rozwiązanie jest już wdrożone w Chinach. Np. do restauracji nie mogą wejść osoby z temperaturą powyżej 37 stopni. W każdej galerii handowej musiałby być także co najmniej 1 sklep, który sprzedaje maseczki.
Czerwony, żółty czy zielony?
Ministerstwo Cyfryzacji idzie nawet dalej i ma dla galerii już aplikację, która przypisze Cię do jednej kategorii.
- Zielony - brak kontaktu z wirusem
- Żółty - osoba po kwarantannie
- Czerwony - osoba po zakażeniu
Instalacja aplikacji byłaby dobrowolna. :-))) Tak, tak, oczywiście. Ile razy już to słyszeliśmy? Później łatwo można przerobić apkę na Zielony - łyka wszystko z TV, Żółty - trzeba nad nim trochę popracować/przekupić/zastraszyć, Czerwony - więzienie/łagr/eliminacja. Jak widzimy rząd wie o nas bardzo dużo. Kwestią czasu jest zaimplementowanie systemu z CHRL. Już niedługo, tak jak w komunistycznych Chinach, będziemy dostawali(i tracili) punkty.
Właściciele galerii handlowych złamali zasadę, że nie negocjuje się z terrorystami. Czy wdrożą te dziwne zasady w życie? Trzeba obserwować ceny kamer termowizyjnych. To nam da odpowiedź.
Korzystałem z: