Premier: szczepionka będzie dobrowolna i darmowa.
Człowiek, który mówi zawsze prawdę i tylko prawdę zakomunikował nam, że w Polsce szczepionka zapobiegająca przed zarazą bezobjawową będzie darmowa i dobrowolna. Czy możemy wierzyć w słowa człowieka, którego hobby jest przynoszenie wieczorem zakupów starszym ludziom?
Dowiedzieliśmy się, że Polska zamówiła (do tej pory!) 45 milionów dawek szczepionek, a więc zakładając, że szczepienie będzie dwudawkowe - jak powiedział Vateusz - ma z niego skorzystać prawie 60 % społeczeństwa. Według niedawnego sondażu dla Gazety Prawnej i RMF FM ze szczepionki chce skorzystać zaledwie 42,5 % Polaków i z miesiąca na miesiąc ta liczba maleje.
W październiku zdecydowanych na takie rozwiązanie było 46,1 % respondentów. Ciekawie prezentuje się zmiana odpowiedzi osób w wieku 18-29 lat; miesiąc temu 59% chciało przyjąć szczepionkę, teraz jest ich zaledwie 20 %, z czego odpowiedź "zdecydowanie tak" wybrało zaledwie 4 %. Wywołanie emocjonalnego zapotrzebowania najlepiej działa na osoby w wieku 50-69 lat. W tym przedziale wiekowym liczba osób, które deklarują chęć przyjęcia szczepienia wzrosła.
Dlaczego w takim razie premier zamówił aż tak dużą liczbę dawek skoro szczepienie ma być tylko dla chętnych? Jako pierwsi mają z niego skorzystać pracownicy służby zdrowia i służby mundurowe. Możemy się domyślić, że owa dobrowolność może być w takim wypadku warunkiem utrzymania pracy.
Darmowa szczepionka .... za 10 miliardów zł.
Kolejną ciekawą informacją jest to, że "szczepionka będzie darmowa". Kilka zdań później dowiadujemy się jednak, że Polska zapłaci za nią od 5 do 10 miliardów zł, w zależności od wielkości zamówienia. Wychodzi w takim razie od 111 do 122 zł za dawkę. Kto zapłaci? Oczywiście polski podatnik, bez względu na to czy chce skorzystać ze szczepienia czy też nie. W Budżecie nie ma pieniędzy, więc pewnie to kolejny zakup "na kredyt" i banksterka też zarobi swoje na odsetkach.
W innym artykule dowiadujemy się z kolei, że szczepionka firmy Pfizer dla krajów EU, a więc także dla Polski kosztuje ... niecałe 70 zł. Preparat innej firmy o ciekawej nazwie dla Polaków - CureVac - koszutje 45 zł. Czy przy tym zamówieniu również uczestniczyli jacyś "instruktorzy narciarstwa"?
Korzystałem z:
https://serwisy.gazetaprawna.pl/zdrowie/artykuly/1496468,szczepionka-na-koronawirusa-w-polsce.html