Szymon zauważa że raczej nie ma ludzi którzy szczerze wierzą w to co zostało zaprezentowane w bluepill i ja się z tym zgadzam, jeśli są to wyjątki i tak jak Szymon powiedział większość po prostu uczy się w ten czy inny sposób w wieku nastoletnim że bycie miłym to raczej tylko dla friend zony a wygląd ma znaczenie. Serio spotkałeś się z wieloma osobami w wieku 20+ którzy wierzyli by w takie coś? Ja nie znam takich ludzi poza chyba jednym który zresztą od lat jest samotny :p
RE: Moja odpowiedź na film Szymona z Wojny Idei