Aktualnie cała armia naganiaczy z wylęgarni firm próbuje wcisnąć panele za dość zaporowe ceny, wspomagając się dofinansowaniem z programu "Mój prąd", by mieć lepszą marketingową gadkę o super opłacalności.
Aktualnie cała armia naganiaczy z wylęgarni firm próbuje wcisnąć panele za dość zaporowe ceny, wspomagając się dofinansowaniem z programu "Mój prąd", by mieć lepszą marketingową gadkę o super opłacalności.
RE: O tym, jak prawie mnie wrzucono do Świadków Jehowy paneli fotowoltaicznych