Witam.
Pierwsze dwa sezony The Boys - czołowej produkcji od Amazonu były wybitne i pełen nadziei, ale i zarazem obaw czekałem na trzecią część przygód naszych "chłopaków". Zaczęły mi się odpalać flashbacki z wielu produkcji, które po wybitnym otwarciu, jakościowo po pierwszym, czy pierwszych paru sezonach spadały wybitnie w dół. Dexter (ehh)? Arrow (gdzie zjazd między 2 a 3 sezonem był niemal dosłownie upadkiem z 10 piętra)? Sprawdziłem zatem jak wyszło z Chłopakami.
Jest wybitnie, naprawdę poziom został utrzymany, co wciąż napawa mnie szokiem. Postacie nadal są mocne jak żylety, rozwijają się, a nowe niczym im nie ustępują na krok. Przytyki i komentarze społeczne nadal sią obłędnie przewyraziste i celne - chyba nawet bardziej, niż poprzednio - a fabuła angażuje równie nieziemsko.
Przyczepiłbym się jednak nieco do finału - zbyt dużo wątków zostało błyskawicznie srogo i kategorycznie zakończonych, trochę w wyjątkowo "lazy writing'owy" sposób jak na ten serial - chociaż sam epilog następujący po nim ciut wynagradza lekkie poczucie, że coś tu nie zagrało, jak trzeba. Oby tylko to nie była zapowiedź utraty formy, bo chciałbym, żeby została ona utrzymana do samego końca.