Stanowski potwierdził we wczorajszym filmiku to, co dostrzegałem od jakiegoś czasu wraz z częścią znajomych (przed zrobieniem zdjęcia w klubie Go-Go). Ewidentnie jest na niego zlecenie, co widać po różnych miejscach w internecie. Po czym widzę, że to nie jest reakcja spontaniczna? Jeśli ludzie to komentują, bo sprawa jest autentycznie kontrowersyjna, z reguły nie jest tak zaogniona (chyba, że to Pandora gate lub sprawa Epsteina). Tak, w przypadku spontanicznych akcji, działania mogą być równie metodyczne (Grifterzy vs Hollywood, Grifterzy vs UbiSoft), ale po nich też widać, kto robi to z frustracji (głównie komentujący) lub bo mu się za to płaci / bo zarabia na tym (Youtuberzy, publicyści etc.) Nie są w nią też zaangażowane większe grupy, co łatwo można odróżnić, jeśli jesteście w sieci od dłuższego czasu.
Nie będę Wam opowiadał o Fundacji Otwarty Dialog, bo Stano za parę dni pierdyknie na nich bombę. Nie ma więc sensu, bym poświęcał czas na research, bo jego ekipa zrobi to lepiej niż ja. Jeśli chodzi o mnie, widziałem ich przy wielu akcjach i wałach środowisk związanych z PO, GW. Od razu powiem, że Kalkenstein nie jest lepszy. Ba, pod pewnymi względami jest gorszy - widać że kompleksy i cynizm go zżerają, generalnie koledzy kradli mu kanapki w szkole. Jego siepacze z partii też kradną, nawet bardziej zuchwale. Nie chcę ich tutaj porównywać, bo są mniej więcej tak samo winni. Natomiast, czego bym o Kaczyńskim nie powiedział, to on chociaż trooooooooooooooooszkęęęęęęęę myśli w interesie Polski. Na 10 miejscu w hierarchii ważności, ale myśli o niej. Natomiast PO, co widać po ich rządach, nie przejmują się nawet tym. Zresztą, widać to po wczorajszym filmie Stano. Śmierdzikarze powiązani z PO dostają rządowe zlecenia na niszczenie innych, lewe pieniądze z Patronite'a lub podobnych jemu serisom (to nie pierwsza osoba, która ma pieniążki z wątpliwych źródeł - Patronite jest legitny, natomiast tego typu firmy / usługi są wykorzystywane do mijania różnych barier, tak jak np. OnlyFans jest CO NAJMNIEJ wykorzystywany jako pralnia brudnych pieniędzy, o czym mówił niedawno temu opublikowany raport autorstwa Francuzów).
A sama Ludmiła, to jeszcze inny temat. UE bardzo rzadko wlepia zakaz wjazdu jakiemuś człowiekowi i trzeba być realnym bandziorem. Nie jakimś Mieciem-żulem z Wrzosowej Pupci lub zaburzonym socjopatą (lub innym zaburzeniem), który odkleił się od rzeczywistości po paru korpo-wypłatach rzędu 30 koła. Tylko twardym bandziorem, który zajmuje się PRZYNAJMNIEJ realnymi interesami i twardą kapustą. Pamiętam, jak Ludmiła dostała bana na wjazd do UE. Wtedy po sieci (PH, Xhamster, redtube etc.) latał filmik z ekcesami Ludmiły. Screeny pochodzą z filmiku, który trwa 10:56, para uprawia tzw. quickie (szybki seks). Potwierdziłem autentyczność tego filmu z 2 kolegami, którzy podobnie jak ja, wiedzą gdzie i jak szukać takich rzeczy, ale w przeciwieństwie do mnie, lepiej ogarniają takie szpiegowskie tematy.
Nie wiem, co Stano opublikuje w tym filmiku, ale powiem tak. Jeśli dokręci pokrętło do maksimum, to jego teksty o minie przeciwpiechotnej i latających, oderwanych częściach ciała, nie są wyssane z palca. Gwarantuję wam że to będzie srogie świniobicie. Kto z Was widział przerabianie chrumkającego warchlaka na kiełbasę, ten wie jak ten proces wygląda. Jeśli Stanowskiemu naprawdę będzie zależało, to dziennikarze powiązani z PO będą zmasakrowani, jak tłusty prosiak. Ma z czego i w co walić. Zastanawiam się tylko, czy dotknie pewnych zakazanych tematów, czy spietra jak każdy dziennikarz, publicysta etc. Jeśli nie dotknie, nie dziwię się. Co prawda ci ludzie często żyją, ale ich kariera została rozpierdolona bombą atomową. A jak nawet jakimś cudem dostaną lepszą pracę, to mają oficera prowadzącego, który wchodzi do firmy i mówi krótko: Typ X leci albo wraz z moim wyjściem, idzie donos do skarbówki. A skarbówka z definicji musi być skrajnie bezwzględna, bo inaczej by sobie wszyscy ją zlewali.
Aż bym sobie kupił kebsa do tego świniobicia, ale muszę obniżyć tkankę tłuszczową. Buuu :(.
Można Stano nie lubić i w ogóle. Sam się zgadzam, że mizdrzą się do Pisu, ale mimo wszystko są niezależni (a na pewno bardziej niż TVP, TVN i TVR). Medialna niezależność jest jak słodziutka pirania lub sucha woda - nie istnieje. A NA PEWNO NIE NA DUŻĄ SKALĘ. Dlatego tym bardziej stawiam na Stanowskiego, a nie śmierdzikarzy służących Tuskowi i Kaczyńskiemu.