Post przywitalny, czyli pierwszy krok w chmurach.
Zachęcony przez przygotowuję niniejszym post powitalny, w którym chciałbym się przedstawić i zrobić pierwszy krok w tę nową dla mnie przestrzeń, jaką są zdecentralizowane media społecznościowe.
Już od jakiegoś czasu szukam miejsca, które miałoby względnie aktywną społeczność, natomiast dopiero ostatnio przy pomocy krakowskiego Królestwa Bez Kresu (shoutout dla ), w pobliżu którego mam wielką przyjemność mieszkać, podjąłem jakiekolwiek kroki żeby zgłębić temat.
No, ale przejdę do meritum:
Hello world!
Nazywam się Wojtek, mieszkam sobie w Krakowie przy ulicy Łobzowskiej z dwójką przyjaciół, M oraz B. Pracuję sobie w wydawnictwie, a dzięki niepełnemu wymiarowi godzin zostaje mi sporo czasu na różne towarzyskie aktywności, spotkania, projekty, zajawki zajaweczki...
Z rzeczy które ostatnio zajmują moje myśli wymienię na przykład mój genialny plan projekcji filmu na ścianie budynku obok, tak aby móc zaprosić wszystkich sąsiadów i spędzić z nimi trochę czasu.
Poza tym przymierzam się do celebrowania mojej ćwiartki, mam co do tego projektu duże oczekiwania i plany. Wrzesień już blisko.
A żeby tak powiedzieć coś więcej o sobie:
jestem zapalonym SLOTowiczem (choć w tym roku nie będzie mi dane wybrać się na ten festiwal po raz siódmy),
hoduję różne rośliny na moim balkonie, obecnie walczę z mszycami na berberysie i kombinuję, jak dać słonecznikom więcej przestrzeni życiowej,
w sierpniu wróciłem z Poznania po pięciu latach mieszkania poza Krakowem, z którego pochodzę i który szczerze kocham,
jestem wielkim miłośnikiem Jerzego Nowosielskiego i jego obrazów,
śmigam po hiszpańsku, choć lamentablemente todos mis amigos hispanohablantes viven fuera de Polonia.
Konkludując...
...jestem ciekaw jak wygląda poruszanie się w takiej przestrzeni jak ta; nie znam się zupełnie na kryptowalutach, fediverse, ani innych nowoczesnych pomysłach na media społecznościowe, ale chętnie dowiem się więcej.
Pozdrawiam cieplutko i życzę Wam dobrego weekendu!
Wojtek
P. S. Nie mam pojęcia gdzie się to wyświetli, ale liczę na życzliwość społeczności i podpowiedzi co do ewentualnej zmiany ustawień.
P. P. S. Jak łatwo się domyślić, można mnie czasem (choć od niedawna) spotkać w KBK!