Dziś w rozpoczynamy 20 tydzień zajęć polsko-ukraińskich. Tak, dwudziesty! Jest to niemały wyczyn, bo
odbywają się całkowicie oddolnie, bez żadnych grantów i wsparcia instytucji. Zdani jesteśmy tylko na siebie. Nikt też specjalnie nie zainteresował się naszą inicjatywą. Chwalebnym wyjątkiem jest Gazeta Krakowska/Dziennik Polski. Po opublikowanym przez nich artykule zgłosiło się nawet kilka osób. Problem w tym, że tego typu działania potrzebują nieustannej promocji i ogromnego wysiłku. Ludzie mają swoje obowiązki, więc mało kto ma czas, aby regularnie przychodzić na rozmowy. Większość przyjdzie raz, drugi, a potem coś zwykle wypadnie. Dlatego konieczne jest poszukiwanie nowych osób. Niestety stare artykuły w gazetach zwykle po tygodniu tracą swoją moc.
14 VI 2022. Pierwsze zajęcia polsko-ukraińskie
Czy warto?
Oczywiście, mógłbym powiedzieć nic na siłę i przerwać zajęcia lub ograniczyć je np. do jednego dnia. Fakt, mógłbym. Nie chciałbym jednak tego robić. Jest to bowiem jedno z najbardziej sensownych działań, które robimy w KBK od początku istnienia. I to wliczając okres rzeszowski, czyli od 2015 roku. Widzę wielką wartość w tym, że stało się przestrzenią, w której mogą się spotkać Polacy i Ukraińcy, porozmawiać ze sobą i nauczyć się czegoś od siebie. Społeczny aspekt jest tu dla mnie nawet ważniejszy od językowego, choć nie ukrywam, że z ogromną satysfakcją zauważam postępy moich rozmówców. Sami zresztą podkreślają, że konwersacje są dla nich bardzo ważne. Bierna znajomość języka wcale nie oznacza, że ktoś będzie się nim posługiwał.
w KBK pozwalają Ukraińcom przezwyciężyć lęki przed popełnianiem błędów. Zajęcia są po to, by na błędach się uczyć. Pomaga w tym przyjęta metoda polegająca na opisywaniu zdjęć. Choć bardzo często po kilku lekcjach zdjęcia są już tylko pretekstem do porozmawiania na różne tematy.
Co dalej?
Cóż, nie jest łatwo. W ostatnich tygodniach zmalała zarówno liczba Polaków, jak i Ukraińców. Polaków zawsze było mało, więc to akurat bez zaskoczenia. Co do Ukraińców, to obawiam się, że nasza baza danych się zdezaktualizowała. Stworzona została na podstawie zgłoszeń z połowy czerwca. Od tamtego czasu wielu zainteresowanych lekcjami wróciło już na Ukrainę lub znalazło pracę. Możliwe też, że część osób ma problemy z zapisaniem się, bo Doodle, którego używamy ciągle szwankuje. W związku z tym w najbliższym czasie planuję:
- zrezygnować z durnego Doodle i zamiast niego używać Strawpoll (wymaga to zrobienia nowej instrukcji)
- stworzyć nową bazę danych i wysłać linka do nowego formularza wszystkim, którzy są w starej bazie (dzięki temu będę wiedział ile osób się ostało)
- poszukać nowych Polaków (przez koła naukowe, duszpasterstwa akademickie, szkoły)
- poszukać nowych Ukraińców (uczestnicy naszych zajęć mają dostęp do różnych grup)
- stworzyć jakiś zespół roboczy, który zajmie się poszczególnymi zadaniami, bo nie ukrywam, że od 20 tygodni pochłania to bardzo dużo mojego czasu i zrzucenie części obowiązków bardzo by mi pomogło w ogarnianiu innych rzeczy związanych z KBK. Muszę też powoli myśleć o powrocie na studia, bo urlop dziekański za niedługo się skończy... W przypadku chęci do pomocy można pisać na adres: fundacjatradycji@gmail.com