Rozstrzyganie sporów w Królestwie Bez Kresu należy zasadniczo do namiestnika. Czasem jednak zdarzają się przypadki trudniejsze, które dobrze, aby były poparte głosem całej społeczności. Stąd też takie, a nie inne brzmienie artykułu 15 Konstytucji:
Spory w Królestwie Bez Kresu rozstrzyga Namiestnik oraz w szczególnych przypadkach sędziowie wybrani przez Zgromadzenie Obywateli.
Ostatnio do agendy spotkań Korpusu Wolontariuszy wrócił temat problematycznych sytuacji a wraz z nim potrzeba powołania sędziów. Do wczoraj byłem przekonany, że nie będzie to proste i nie obędzie się bez uchwalenia nowej ustawy regulującej tę kwestię. Po wnikliwej analizie okazało się jednak, że myliłem się i Konstytucja w zasadzie nie daje wielkiego pola manewru.
Otóż, w artykule 15 czytamy, że sędziów wybiera Zgromadzenie Obywateli. A czym ono jest? Odpowiedź mamy w artykule 6.
Władza prawodawcza w Królestwie należy do Zgromadzenia Obywateli, w skład którego wchodzą wszyscy posiadający prawo głosu.
Jako, że prawo głosu sztywno powiązane jest z liczbą rycarów w depozycie, to można przyjąć interpretację, że każdy kto ma choć 1 rycara może złożyć wniosek o powołanie sędziego (lub sędziów) i następnie jest on procedowany zgodnie z Ustawą o składaniu wniosków. W takim trybie (o ile wniosek tego nie określi) należy przyjąć, że sędzia jest powoływany na czas nieokreślony - do czasu odwołania lub rezygnacji.