Rok 2022 zakończył się wyśmienicie. Rok 2023 rozpoczął się kiepsko. Przez chorobę trudno było mi cokolwiek planować, ale zdaniem doktora Hassana jestem już zdrowy (mimo uporczywego i męczącego kaszlu poinfekcyjnego). Postanowiłem więc uporządkować pomysły, które pojawiły się w mojej głowie w ostatnim czasie.
Przede wszystkim chciałbym zorganizować w KBK kolędowanie polsko-ukraińskie. Z polskimi kolędami nie powinno być problemu. każdego roku coś proponuje. Z Ukraińskimi może być różnie. Na początek proponuję coś z tego, co zostało opublikowane na Polyphony Project. Jest tam 126 pieśni bożonarodzeniowych. Wszystkie mają transkrypcję, więc rozczytanie tekstu nie powinno być problemem dla osób nie znających cyrylicy. Jeśli komuś z was szczególnie spodoba się jakaś pieśni, to będę wdzięczny za cynk w komentarzu.
A co poza tym? 1) warsztaty ceramiczne (może nawet w najbliższy piątek), 2) Dzień Śląski połączony z robieniem makówek, czyli tradycyjnej bożonarodzeniowej potrawy z Górnego Śląska, 3) rozbudowa Muzeum Fuszerki i Złodziejstwa, 4) wielkie sprzątanie.
Jeśli chodzi o terminy to w grę wchodzą wszystkie oprócz 14 I (Book Club) i 21 I (Wiec). Teoretycznie kolidować mogą również (poniedziałek, wtorek i środa), ale jak pokazał listopad i grudzień, czasem da się to pogodzić.