Tuż po północy wszedł w życie zapowiadany już kilka dni temu Dekret o specjalnym przeznaczeniu szafy. Od dzisiaj wejście do szafy jest traktowane jako nagroda rycarowa i skutkować będzie pobraniem 1 RCR z depozytu (lub transferem 1 RCRT). Tym samym druga sala stała się przestrzenią wydzieloną, przeznaczoną dla społeczności KBK, która zasadniczo powinna być niedostępna dla osób postronnych.
Wyjątki
Od zasady wyłączności są pewne wyjątki. Wyjątek pierwszy, to gdy osoba posiadająca depozyt zaprosi kogoś do szafy. Wówczas z jej depozytu zostaną pobrane rycary za zaproszonych gości. Wyjątek drugi, to gdy osoba nie posiadająca konta Hive założy je i zainstaluje aplikację pozwalającą na transfer RCRT (Ecency lub Hive Keychain). Wówczas przez miesiąc można wchodzić do szafy bez pobierania RCR lub konieczności transferu RCRT.
Ponadto rycar za wejście nie zostanie pobrany z konta osoby, która w ciągu 6 miesięcy poprzedzających aktualny miesiąc wsparła Królestwo darowiznami o łącznej wartości 300 zł. Jeżeli natomiast suma darowizn wynosi 600 zł, to również za zaproszoną osobę nie zostanie ściągnięty rycar.
Nowy porządek
W szafie, zaraz przy wejściu, znajdować się będzie "dziennik pokładowy", w którym każdy wchodzący powinien się zapisać i w przypadku zaproszenia kogoś, wybrania nagrody lub wykonania jakieś pracy (uprzednio uzgodnionej) odnotować to w odpowiedniej rubryce. W ostatniej rubryce należy wpisać RCR lub RCRT. RCR jest opcją domyślną i oznacza, że rycary zostaną pobrane z depozytu. Jeśli wpisze się RCRT, to trzeba będzie przelać tokeny na konto .
Powody wydzielenia drugiej sali
Koncepcja wydzielonej przestrzeni dla społeczności to pomysł jeszcze z czasów rzeszowskich. Wynikał on z obserwacji, że społeczny lokal zwykle przyciąga dwie grupy ludzi: tych, którzy wspierają go bezinteresownie oraz tych, którzy chcą korzystać nie dając nic w zamian. Dlatego też rok po otwarciu rzeszowskiego KBK, lokal został podzielony i wprowadzono paszporty, które dawały dostęp do zamkniętej części. Otrzymywali je ci, którzy wspierali Królestwo.
Mając na uwadze doświadczenie rzeszowskie, w Krakowie również miała powstać wydzielona przestrzeń dla społeczności. Koncepcja ta nie została jednak wdrożona z powodu lockdownu, no a potem wszyscy już przyzwyczaili się do tego, że szafa jest ogólnodostępna. Na szczęście na Biskupiej 18 problem traktowania KBK jako "lokalu z tanią herbatą" jest marginalny. Sęk w tym, że przez ostatni rok Królestwo odnotowało duży wzrost frekwencji, lepiej więc wprowadzać zmiany póki jeszcze nie ma tłumów.
Oczywiście powodów jest więcej. Ot na przykład częste przeludnienie w szafie. Czasem aż trudno oddychać. Dzieje się tak, bo wszyscy zawsze idą do szafy, gdy tymczasem główna sala stoi pusta. Teraz ma szansę ożyć.
Wydzielona szafa to również dodatkowy powód dla którego warto mieć rycary lub/i założyć konto Hive. Oczywiście istnieje ryzyko wylania dziecka z kąpielą dlatego jeśli ktoś trafi do KBK przez przypadek, to na razie (dopóki nie opracuję odpowiedniego rozwiązania) będę zapraszał "ludzi z ulicy" na własny koszt.
Zmiana zasad funkcjonowania szafy to również czynnik, który może wpłynąć na zwiększenie regularności darowizn. Wystarczy przecież 50 zł miesięcznie, aby "bezkosztowno" z niej korzystać. Nie jest to zbyt wysoka kwota. Zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że 50 zł to obecnie dwa obiady na mieście.
Warto też dodać, że ograniczenie wejścia do szafy dość nieoczekiwanie rozwiązało inny problem, a mianowicie kwestię notowania kto ile czego bierze. Teraz każdy kto odwiedzi szafę będzie zapisywał to sam w dzienniku pokładowym. Dotyczy to również wykonanych prac. Resztę "ludności" będzie wciąż ogarniał dyżurny.
Perspektywy
Mam nadzieję, że zmiany będą impulsem do rozwoju KBK. Zamknięta szafa staje się bardziej wyjątkowa. A jeśli pójdą za tym jakieś dodatkowe kroki (np. zakup jakiś gier lub sprzętu), to może być jeszcze lepiej. Czas pokaże.