6 grudnia łączna wartość depozytów KBK przekroczyła 100 tysięcy rycarów (RCR). Do tego należy doliczyć 177 tysięcy rycarów transferowych (RCRT). Łącznie więc przez ostatnie 2 i pół roku powstało 277 tysięcy tokenów. Byłoby ich więcej, ale nie każdy darczyńca wypełnił specjalny formularz rycarowy. RCR zdeponowane są w 172 depozytach, RCRT z kolei przechowywane są na 60 kontach. Ciekaw jestem jak te proporcje będą wyglądały za rok...
Nie ukrywam, że w 2023 zamierzam skupić się mocno na rycarowej ekonomii. Sporo o tym ostatnio piszę, co pozwala mi porządkować myśli oraz rozwijać koncepcję. I tak na przykład kilka dni temu wspominałem o konieczności zmiany stosunku rycarowego w obliczu inflacji. Pisząc tamten artykuł brałem pod uwagę tylko dwa rozwiązania: albo stała lista nagród i zmienny kurs, albo stały kurs i zmienne stawki na liście. Przy czym pierwsza opcja wydawała mi się bardziej fair. No bo przecież wspierający zrzutkę w 2019 i mieli obiecaną herbatę za 2 rycary.
Tymczasem minęło kilka dni a ja zacząłem dostrzegać jeszcze inne rozwiązanie. Pośrednie. Otóż nie będzie konieczności zmieniania stosunku rycarowego jeśli lista nagród dostępnych za RCR zostanie ograniczona do podstawowych rzeczy: herbaty i wynajmu (+ ewentualnie to, co nie generuje kosztów). Produkty wytwarzane przez członków społeczności takie jak kwas, domowy chleb czy kartelowa czekolada byłyby dostępne na slow markecie za RCRT. Ogólnie pole do działania jest ogromne. KBK mogłoby stać się dość ciekawym eksperymentem ekonomicznym pokazującym różne rynkowe procesy. Zresztą nie tylko rynkowe, bo należy pamiętać, że wszystko co dzieje się w Królestwie musi być zgodne z , a zwłaszcza z uchwaloną rok temu konstytucją.