Pod koniec października pisałem o 55 zawieszonych herbatach w Królestwie. Większość z nich została już wykorzystana. Wczoraj podliczyłem wszystkie zdjęte karteczki i jest ich 47. Poniżej dokładniejsze dane.
| Kto zaprosił | Ile osób skorzystało |
|---|---|
| 10 | |
| 10 | |
| 9 | |
| 4 | |
| 4 | |
| 4 | |
| 4 | |
| 2 | |
| SUMA: | 47 |
Ze starej serii pozostało 8 herbat. Do tego należy doliczyć 2 x 10 (od i
). Czyli w tej chwili łącznie jest ich 28. Do końca grudnia powinno starczyć. A jak braknie to dołoży się z
. Wszystko jest więc pod kontrolą.
Sam pomysł okazał się być strzałem w dziesiątkę. W bardzo prosty sposób odpowiedział na pytanie: a co jeśli na Biskupią zajrzy nowa osoba, która nigdy o KBK nie słyszała i nie ma rycarów? "Zawieszona herbata" pozwala uniknąć tego specyficznego zakłopotania, gdy okazuje się, że w Królestwie nie można nic dostać za złotówki. W dobrym też czasie udało się to wdrożyć, bo wiele wskazuje, że nowych osób będzie coraz więcej. Ostatnio było ich wyjątkowo dużo. Wczoraj na przykład na Biskupią zajrzał Czech, który znalazł w Internecie mój kawałek z Patem i Matem, dowiedział się o KBK i tak to go tak zaintrygowało, że postanowił przyjść zapytać jak to všechno funguje.