A może przedstaw to bardziej jako działanie podobne do tego.
W skrócie to działa tak, że rejestrujesz się u nich i podpinasz swoją kartę, a oni potem patrzą co kupujesz i jeżeli korzystasz z usług, produktów firm, które są notowane na giełdzie, to przy okazji każdej transakcji biorą od Ciebie 1$ i kupują dla Ciebie ułamkowe części akcji takiego podmiotu.
Czyli kupujesz sobie kawałeczek tego, z czego korzystasz. I stajesz się inwestorem.
Wiem, że nie brzmi identycznie, ale jest dość blisko. Kupując Rycary kupujesz sobie kawałek KBK i udział w nim. Korzystasz z biznesu, znaczy się udowadniasz, że w niego wierzysz, a przynajmniej chcesz wierzyć. Dajesz darowiznę dostajesz herbatę i zakupywane są dla ciebie udziały w KBK. A udziałowiec ma różne profity, np. stakuje i za jakiś czas odłoży mu się na darmową herbatkę.
RE: Plan naprawczy KBK: Informacja wewnętrzna