Hello and welcome! :)
Witam i zapraszam! :)
As I mentioned in my first post, this blog will contain posts about my reflections, interests and experiences. I decided that I should devote this post to something that will help you get to know me better. So, it will be about my student exchange to Finland. It took place at the beginning of February 2020. I will describe how it looked from my perspective.
Let's start from the beginning. I was able to take part in an exchange thanks to the Erasmus + program from my school. The theme of the project was women dealing with science. The countries that also took part in the project, apart from Finland and Poland (my country), were: Slovakia, Estonia, Spain and Greece. To be honest, I was targeting the last two, because they reminded me of holidays. When I was selected for the first exchange in the project, I was glad that I could fly as one of the first. I didn't know anything about this country, so I treated it as a kind of cultural lesson.
Jak wspomniałam w pierwszym poście, ten blog będzie zawierał wpisy dotyczące moich przemyśleń, zainteresowań i doświadczeń. Zdecydowałam, że ten post powinnam poświęcić czemuś, co pomoże Wam lepiej mnie poznać. Będzie więc o mojej wymianie studenckiej do Finlandii. Miała ona miejsce na początku lutego 2020 roku. Opiszę, jak to wyglądało z mojej perspektywy.
Zacznijmy od początku. Mogłam wziąć udział w wymianie dzięki programowi Erasmus + z mojej szkoły. Tematem projektu były kobiety zajmujące się nauką. Kraje, które również wzięły udział w projekcie, oprócz Finlandii i Polski (mojego kraju), to: Słowacja, Estonia, Hiszpania i Grecja. Szczerze mówiąc, celowałam w dwa ostatnie, ponieważ przypominały mi wakacje. Kiedy zostałam wybrana na pierwszą wymianę w ramach projektu, ucieszyłam się, że będę mogła polecieć jako jedna z pierwszych. Nie wiedziałam nic o tym kraju, więc potraktowałam to jako swego rodzaju lekcję kulturową.
Together with me, 3 more students were selected. A few weeks before the planned departure, I received a rather long e-mail from Petra - the girl with whom I was supposed to live for a week of exchange (the so-called "host"). I learned the basic information - including what to pack, and that I had a double placement, i.e. I was at home with another student, a girl from Spain. I was excited, but I also had a thought that maybe she would get along with my host better than me.
Razem ze mną wybrano jeszcze 3 uczennice. Kilka tygodni przed planowanym wyjazdem otrzymałam dość długiego maila od Petry - dziewczyny, z którą miałam mieszkać przez tydzień wymiany (tzw. "host"). Dowiedziałam się podstawowych informacji - m.in. co mam spakować i że mam double placement, tzn. jestem w domu z inną uczennicą, dziewczyną z Hiszpanii. Byłam podekscytowana, ale miałam też myśli, że może ona dogada się z moim hostem lepiej niż ja.
Finland is a cold country (which in my opinion makes it different from other countries in the program), so I had to prepare myself very well. The day before my departure I had everything buttoned up.
Finlandia jest zimnym krajem (co moim zdaniem odróżnia ją od innych krajów w programie), więc musiałam się bardzo dobrze przygotować. Dzień przed wylotem miałam wszystko dopięte na ostatni guzik.
First flight was around 8 a.m. and departure to the airport at around 3/4. It was supposed to be one transfer in the capital of Finland - Helsinki, and another one to the city, where we were going to wait for students from each country and go to meet our host families. After reaching the airport in Warsaw, it turned out that the first flight was canceled. Therefore, instead of being there as we planned - at 2 p.m., we arrived at 10 p.m.
Pierwszy lot był około 8 rano, a wyjazd na lotnisko około 3/4. Miała to być jedna przesiadka w stolicy Finlandii - Helsinkach, a druga do miasta, gdzie mieliśmy czekać na studentów z każdego kraju i udać się na spotkanie z rodzinami goszczącymi. Po dotarciu na lotnisko w Warszawie okazało się, że pierwszy lot został odwołany. W związku z tym, zamiast być na miejscu tak jak planowaliśmy - o 14:00, dotarliśmy o 22:00 .
The first day started with a meeting at school. I was very surprised by its size - it was huge for only 80 high school students. There were also separate wings for kindergarten and elementary school. For high school students there were many rooms for additional subjects, such as an art class, a gastronomic class and a class for wood carving. Another interesting fact is that most of the students left their shoes in the cloakroom and walked around school wearing only their socks, which for me seemed a little crazy at first. I was also surprised that the level of English was very high (I could get along very well with all of them, and besides, my host's 7-year-old sister was already able to communicate, e.g. to call us for a meal and indicate a place at the table).
Pierwszy dzień rozpoczął się od spotkania w szkole. Byłam bardzo zaskoczona jej rozmiarem - była ogromna jak na zaledwie 80 licealistów. Były też oddzielne skrzydła dla przedszkola i szkoły podstawowej. Dla licealistów było wiele sal do dodatkowych przedmiotów, takich jak klasa artystyczna, klasa gastronomiczna i klasa do rzeźbienia w drewnie. Kolejną ciekawostką jest to, że większość uczniów zostawiała buty w szatni i chodziła po szkole w samych skarpetkach, co na początku wydawało mi się trochę szalone. Zaskoczyło mnie również to, że poziom angielskiego był bardzo wysoki (ze wszystkimi świetnie się dogadywałam, a poza tym 7-letnia siostra mojego hosta już potrafiła się porozumieć, np. zawołać nas na posiłek i wskazać miejsce przy stole).
On the first day of school, apart from "sightseeing", we had art classes, lunch and a few presentations. One of the unusual tasks was to construct a geometric figure from uncooked pasta and marshmallows. We were divided into groups, which allowed me to get to know other exchange students. We returned home around 3 p.m. I got along very well with Gema - the girl from Spain. We stuck together all the time and even became friends! Right after school, we went out with Petra and her dog for a half-hour walk, and then we went with the whole family to the swimming pool. Heavy metal was played on the radio most of the way - the Finns love it, although I don't necessarily like it. When we arrived, we used the sauna (they are very popular there - in total there are more saunas in Finland than cars!). After our return, two Petra's friends visited us with Rebecca from Estonia and Lucia from Spain. We did a movie night and talked a lot. It even turned out that Rebecca's grandfather was Polish, so we got along well.
Pierwszego dnia szkoły, oprócz "zwiedzania", mieliśmy zajęcia plastyczne, lunch i kilka prezentacji. Jednym z nietypowych zadań było skonstruowanie figury geometrycznej z nieugotowanego makaronu i pianek marshmallows. Zostaliśmy podzieleni na grupy, co pozwoliło mi poznać innych studentów z wymiany. Do domu wróciliśmy około godziny 15. Bardzo dobrze dogadywałam się z Gemą - dziewczyną z Hiszpanii. Trzymałyśmy się razem przez cały czas i nawet się zaprzyjaźniłyśmy! Zaraz po szkole wyszłyśmy z Petrą i jej psem na półgodzinny spacer, a potem pojechaliśmy całą rodziną na basen. Przez większość drogi w radiu leciał heavy metal - Finowie go uwielbiają, choć ja niekoniecznie. Po przyjeździe skorzystaliśmy z sauny (są tam bardzo popularne - w sumie w Finlandii jest więcej saun niż samochodów!). Po powrocie odwiedziły nas dwie przyjaciółki Petry wraz z Rebeccą z Estonii i Lucią z Hiszpanii. Zrobiliśmy wieczór filmowy i dużo rozmawialiśmy. Okazało się nawet, że dziadek Rebeki był Polakiem, więc dobrze się dogadywaliśmy.
On the second day I had to dress very warm, because the whole day was planned outside and the temperature was -20 °C. When we got to the GeoPark, we were divided into groups. There we had the opportunity to admire the beautiful landscapes of the Finnish winter, build a snowman, slide down the hill on a tire and experience many other, equally interesting things. There was a wooden hut in GeoPark, where all students and teachers could warm up by the fire and eat something sweet. Later we went to dinner and for the first time I tried the delicious blueberry juice which is very popular in Finland.
Drugiego dnia musiałam ubrać się bardzo ciepło, ponieważ cały dzień był zaplanowany na zewnątrz, a temperatura wynosiła -20°C. Kiedy dotarliśmy do GeoParku, zostaliśmy podzieleni na grupy. Tam mieliśmy okazję podziwiać piękne krajobrazy fińskiej zimy, budować bałwana, zjeżdżać z górki na oponie i doświadczyć wielu innych, równie ciekawych rzeczy. W GeoParku znajdowała się drewniana chatka, w której wszyscy uczniowie i nauczyciele mogli ogrzać się przy ognisku i zjeść coś słodkiego. Później poszliśmy na obiad i po raz pierwszy spróbowałam pysznego soku z jagód, który jest bardzo popularny w Finlandii.
After returning from the trip, we rested and ate a meal that I had previously told Petra that I would like to try (pictured below). Then, together with a few friends, we went to the ice rink. We also watched young hockey players. The girls offered us warm cocoa and traditional Finnish sweets called laskiaispulla. It was an eventful day and I was very pleased.
Po powrocie z wycieczki odpoczęliśmy i zjedliśmy posiłek, o którym wcześniej powiedziałam Petrze, że chciałabym spróbować (zdjęcie poniżej). Następnie, wraz z kilkoma przyjaciółmi, poszliśmy na lodowisko. Oglądaliśmy też grę młodych hokeistów. Dziewczyny poczęstowały nas ciepłym kakao i tradycyjnymi fińskimi słodyczami zwanymi laskiaispulla. To był dzień pełen wrażeń i byłam bardzo zadowolona.
The next day, there was a trip to one of the Finnish cities, but also to Sweden. During the trip I got to know Denis and Matúš from Slovakia better. I liked the fact that their language was similar to ours and therefore we had a good conversation. The first activity of the day was visiting Snow Castle in the city of Kemi. It was a castle entirely made of ice and snow. Inside, there were many rooms containing, among other things, sculptures made of ice. The whole thing made a great impression. I even had the opportunity to slide down the ice slide on a blanket. In one of the rooms, the ceiling was completely covered with figures carved in snow. It was an amazing experience.
Następnego dnia odbyła się wycieczka do jednego z fińskich miast, ale także do Szwecji. Podczas wycieczki lepiej poznałam Denisa i Matúša ze Słowacji. Podobało mi się to, że ich język był podobny do naszego, dzięki czemu dobrze nam się rozmawiało. Pierwszą atrakcją dnia było zwiedzanie Śnieżnego Zamku w mieście Kemi. Był to zamek w całości wykonany z lodu i śniegu. Wewnątrz znajdowało się wiele pomieszczeń zawierających między innymi rzeźby wykonane z lodu. Całość robiła ogromne wrażenie. Miałam nawet okazję zjechać po lodowej zjeżdżalni na kocu. W jednym z pomieszczeń sufit był całkowicie pokryty figurami wyrzeźbionymi w śniegu. To było niesamowite doświadczenie.
The next point of our trip was Sweden. We drove to Haparanda - a town close to the border, where we visited several shops and a large shopping mall. I really enjoyed the shop called Candy World. I tried very popular licorice there. On the way back, Denis gave me a stuffed panda that he had bought as a souvenir. We spent the rest of the day at a friend's house, where I ate reindeer meat and a Finnish forest fruit dessert for the first time.
Kolejnym punktem naszej podróży była Szwecja. Pojechaliśmy do Haparandy - miasta położonego blisko granicy, gdzie odwiedziliśmy kilka sklepów i duże centrum handlowe. Bardzo podobał mi się sklep o nazwie Candy World. Spróbowałam tam bardzo popularnych lukrecji. W drodze powrotnej Denis dał mi wypchaną pandę, którą kupił na pamiątkę. Resztę dnia spędziliśmy w domu przyjaciela, gdzie po raz pierwszy jadłam mięso renifera i fiński deser z owoców leśnych.
The penultimate day in Finland was full of activities at school. We participated in classes with a thermal camera, film editing and creating digital art. We were divided into groups. Our task was to create a film summarizing the exchange and a poster about the thermal camera. I chose the second option and Rebecca helped me. I took photos that I later used for a poster and described the use of the camera. After classes, there were some presentations. While watching it, everyone realized that the exchange was slowly coming to an end.
Przedostatni dzień w Finlandii był pełen zajęć w szkole. Uczestniczyliśmy w zajęciach z kamerą termowizyjną, montażem filmów i tworzeniem sztuki cyfrowej. Zostaliśmy podzieleni na grupy. Naszym zadaniem było stworzenie filmu podsumowującego wymianę oraz plakatu o kamerze termowizyjnej. Wybrałam drugą opcję, a pomagała mi Rebecca. Zrobiłam zdjęcia, które później wykorzystałam na plakacie i opisałam zastosowanie kamery. Po zajęciach odbyły się prezentacje. Podczas ich oglądania wszyscy zdali sobie sprawę, że wymiana powoli dobiega końca.
As it was our last night, we all went to the games room and spent it together.
Ponieważ była to nasza ostatnia noc, wszyscy poszliśmy do pokoju gier i spędziliśmy ją razem.
After returning home, I gave gifts to my host family and Gema, who had already seen what she was going to get the evening before, because she helped me pack everything up nicely. I stayed up late talking to Petra and Gema. I had the impression that our host managed to open up a bit, because previously she was slightly withdrawn and reticent.
Po powrocie do domu dałam prezenty mojej rodzinie goszczącej i Gemie, która już poprzedniego wieczoru widziała, co dostanie, ponieważ pomogła mi wszystko ładnie zapakować. Zostałam do późna, rozmawiając z Petrą i Gemą. Miałam wrażenie, że naszej hostce udało się trochę otworzyć, bo wcześniej była nieco wycofana i małomówna.
On the last day, we got up very early and, having finished packing our suitcases, we went to the last workshop at Oulu University. They consisted in computer-generated design of a key ring with its own pattern, which was then made with a machine by burning it in a piece of wood. I decided to go for the pattern with rose. After the workshops, we had lunch at the University and headed for the next classes. Unfortunately, Polish students had to finish them halfway through their duration, because our plane was the earliest. That day I said goodbye to all my new friends, and of course I cried a little, but we had to come back - the exchange was over.
Ostatniego dnia wstaliśmy bardzo wcześnie i po spakowaniu walizek udaliśmy się na ostatnie warsztaty na Uniwersytecie w Oulu. Polegały one na komputerowym zaprojektowaniu breloczka z własnym wzorem, który następnie został wykonany na maszynie poprzez wypalenie go w kawałku drewna. Zdecydowałam się na wzór z różą. Po warsztatach zjedliśmy lunch na uniwersytecie i udaliśmy się na kolejne zajęcia. Niestety polscy studenci musieli je zakończyć w połowie ich trwania, ponieważ nasz samolot był najwcześniej. Tego dnia pożegnałam się ze wszystkimi moimi nowymi przyjaciółmi i oczywiście trochę popłakałam, ale musieliśmy wracać - wymiana dobiegła końca.
Time passes, but the memories stay. It's been 3 years since the exchange, and I am extremely grateful for this experience. I have learned a lot of useful science related things, but most importantly it was a huge life lesson. Getting to know a different culture and meeting people who see the world differently allowed me to begin to perceive life in a new way. I also love that after the exchange, I still have contact with a few people, even met Denis recently. Because of Gema, I have become more self-confident and it is mainly thanks to her that I have a lot of fun during the exchange. I was impressed that she was not afraid to speak at all, even when her English was not perfect. She was not afraid of making a mistake and said whatever she could think of. At first, I answered briefly. I tried very hard not to make any mistakes, and this was the main focus of my statements. Fortunately, thanks to her, I opened myself a little more to people.
Czas mija, ale wspomnienia pozostają. Od wymiany minęły już 3 lata i jestem niezmiernie wdzięczna za to doświadczenie. Nauczyłam się wielu przydatnych rzeczy związanych z nauką, ale przede wszystkim była to ogromna lekcja życia. Poznanie innej kultury i ludzi, którzy inaczej patrzą na świat, pozwoliło mi zacząć postrzegać życie w nowy sposób. Podoba mi się również to, że po wymianie nadal mam kontakt z kilkoma osobami, nawet ostatnio spotkałam się z Denisem. Dzięki Gemie stałam się bardziej pewna siebie i to głównie dzięki niej dobrze się bawiłam podczas wymiany. Byłam pod wrażeniem, że nie bała się mówić, nawet jeśli jej angielski nie był doskonały. Nie bała się popełniać błędów i mówiła wszystko, co przyszło jej do głowy. Na początku odpowiadałam krótko. Bardzo starałam się nie popełniać błędów i na tym skupiałam się w swoich wypowiedziach. Na szczęście dzięki niej otworzyłam się trochę bardziej na ludzi.
In some time I will also describe my first exchange, which I participated in in 2019.
Za jakiś czas opiszę też moją pierwszą wymianę, w której wzięłam udział w 2019 roku.
Stay tuned ♥