The night lighting made a walk around Krakowskie Przedmieście at such a time provide me with new impressions. I saw the place visited many times during the day, in a slightly different way.
Nocne oświetlenie sprawiło, że spacer po Krakowskim Przedmieściu o takiej porze dostarczył mi nowych wrażeń i ujrzałam miejsce wielokrotnie odwiedzane za dnia, w nieco inny sposób.
The Presidential Palace is the largest palace in Warsaw. The monumental building, located between the Carmelite church and the Bristol hotel, consists of a four-storey main body and two two-storey side wings. It was rebuilt many times. It obtained its present external appearance at the beginning of the 19th century.
Source: Wikipedia
Pałac Prezydencki jest największym pałacem w Warszawie. Monumentalny gmach, znajdujący się pomiędzy kościołem pokarmelickim a hotelem Bristol, składa się z czterokondygnacyjnego korpusu głównego oraz dwóch dwukondygnacyjnych skrzydeł bocznych. Był wielokrotnie przebudowywany. Swój obecny wygląd zewnętrzny uzyskał na początku XIX wieku.
Źródło: Wikipedia
As usual, huge sculptures of lions watched in front of the palace. It would be nice to have such bodyguards at your home 😉
Jak zwykle przed pałacem czuwały ogromne rzeźby lwów. Fajnie by było mieć takich ochraniarzy przy swoim domu 😉
Previously, when I was here the statue of Prince Józef Poniatowski on a horse in front of the palace was being renovated and it was covered by a huge information board. Now I could see it from all sides, in all its glory.
Poprzednio, gdy tu byłam remontowany był znajdujący się przed pałacem pomnik księcia Józefa Poniatowskiego na koniu i zasłaniała go ogromna płachta. Teraz mogłam zobaczyć go ze wszystkich stron, w całej okazałości.
The luxurious Bristol Hotel is also located in the vicinity of the Presidential Palace. It looked amazing with extra backlighting.
W okolicy Pałacu Prezydenckiego znajduje się też luksusowy hotel Bristol.
Wyglądał niesamowicie z dodatkowym podświetleniem.
In the photo below you can see the Visitationist Church (Polish: Kościół Sióstr Wizytek), built in the late Baroque style. At the front of the church, there are a lot of columns that remind me of parts of a church organ.
Na zdjęciu poniżej możecie zobaczyć zbudowany w późnobarokowym stylu Kościół Sióstr Wizytek. Na frontowej części kościoła znajduje się mnóstwo kolumn, które przypominają mi elementy kościelnych organów.
This is the historic entrance for students to the University of Warsaw. Ah, sometimes I would like to go back to my student days, the new academic year has just started and the beginning of the year is conducive to such contemplation about studying.
Tak wygląda zabytkowe wejście dla studentów na Uniwersytet Warszawski. Ach, czasami bardzo chciałabym się przenieść w czasy studenckie, właśnie rozpoczął się nowy rok akademicki i początek roku sprzyja rozmyślaniom o studiowaniu.
While walking around Krakowskie Przedmieście, I could see more sculptures of giants supporting the balcony in the tenement house. Their naked torsos and beautifully sculpted bellies. Previously (in the tenement house at Aleje Ujazdowskie) there were four sculptures of giants, and here as many as 4.
Podczas spaceru po Krakowskim Przedmieściu mogłam zobaczyć kolejne rzeźby gigantów podpierającyh balkon w kamienicy. Ich nagie torsy i pięknie wyrzeźbione brzuchy. Poprzednio (w kamienicy przy Alejach Ujazdowskich) były cztery rzeźby gigantów, a tutaj aż 4.
Finally, I will show you an amazing antiquities shop. It is located near the Church of the Holy Cross Basilica. It gives the impression of being very cozy. You can find here many books that were published many years ago and are nowhere to be found. I suspect that if I went there, I would spend a lot of time inside and I would probably bring a lot of books home with me 😉
Na koniec pokażę wam niesamowity antykwariat. Znajduje się on niedaleko Kościoła Świętego Krzyża. Sprawia wrażenie bardzo przytulnego. Można tu znaleźć wiele książek, które zostały wydane wiele lat temu i aktualnie nie da się ich nigdzie dostać. Podejrzewam, że gdybym tam weszła, spędziłabym w środku wiele czasu i pewnie wiele książek przyniosła ze sobą do domu 😉