As for my opinion on Sławomir Mentzen and the Confederation party, despite my extremely liberal views, I am far from supporting them. Until recently, I was able to close my teeth and vote for them (although I already knew then that despite their noble ideas, they do not have a sensible plan on how to implement it - which makes them not very different from the party in power and the left, which they criticize), but their attitudes to abortion and women's protests this winter overwhelmed the world. No, I didn't suddenly become a supporter of abortion - an absolute ban on it is just even worse than total liberalization. I recommend reading what religious fanaticism caused in some countries - women mutilated themselves, fell down the stairs on purpose, because they did not want to give birth to a child. Likewise, I do not like Mentzen himself, who is eminently inconsistent and liberal only in economic matters, while failing to understand that he is not worth much without extensive civil rights. In addition, he was caught several times with lies or extremely religious views.
This time, however, I am not talking about politics, so I keep my opinion on Mentzen in my pocket and only deal with the case that broke leftists' asses. As far as I understand the fury of Black Lives Matter, which is, however, completely wrongly directed towards ordinary people - if they directed it to the Capitol, it would be another matter, I would even support it, but I am amused by the attitude of whites who are not related to this problem and are screwed in not your affairs. Black people have been treated as subhumans for many decades, recently I have read a bit about it thanks to my friend. Besides, I felt a little bit of it working in England for 3.5 years, as well as some of the people from Eastern Europe who lived in the UK. However, it is not our business - ie Poles and people from my part of the world. It is a problem of Western Europe and the USA, who murdered many inhabitants of Africa, and some were transported from their continent on ships, like Jews, Poles, Gypsies, etc. to German extermination camps. In our own way, we are "brothers" of blacks, because our ancestors were also regularly kidnapped by Arabs and taken outside Poland. It is worth reminding the left wing that the church saved some of them from its own funds ...
Well, off the topic again, excuse me - I like to outline the context precisely. So Mentzen recorded an ad for his beer. We have the flag of the Confederation, the place generally has the atmosphere of a typical American bar that you can sometimes watch on Netflix, there are apparently other symbols of the "racist south" but I did not pay attention to them. I watched the ad 2 times because I know Mentzen can act like a not funny clown, but ... She's really good. Good atmosphere, editing, idea, the black hero looks nice. I know that the slogans "All lives matter" or "White lives matter" and the like weaken the tone of "Black lives matter" a bit, but let's be honest - this move started to do it itself. By supporting a junkie (and we're not talking about amphetamines or marijuana, but really heavy drugs), a potential murderer of a pregnant woman, making him a Black Messiah, supporting BLM leaders who want nothing to do with the "commoners" they represent. Well, the ad is good, maybe I will even buy this beer myself, if I find it in the store one day.
Picture source: Official Mentzen advertisement
Jeśli chodzi o moją opinię na temat Sławomira Mentzena i partii Konfederacja, to mimo moich skrajnie liberalnych poglądów, daleko mi do popierania ich. Jeszcze do niedawna byłem w stanie zamknąć zęby i głosować na nich (mimo, że już wtedy wiedziałem, że mimo szczytnych idei, nie mają sensownego planu jak go wcielić w życie - przez co niespecjalnie różnią się od partii władzy i lewicy, którą krytykują), ale ich stosunek do aborcji i protestów kobiet w tej sprawie podczas tegorocznej zimy, przelał czarę goryczy. Nie, nie stałem się nagle zwolennikiem aborcji - absolutny jej zakaz jest po prostu jeszcze gorszy niż totalna liberalizacja. Polecam przeczytać, do czego doprowadził religijny fanatyzm w niektórych krajach - kobiety okaleczały się, celowo spadały ze schodów, bo nie chciały urodzić dziecka. Tak samo nie lubię samego Mentzena, który jest wybitnie niekonsekwentny i jest liberalny tylko ws. gospodarczych, nie rozumiejąc przy tym, że nie jest on zbyt wiele wart bez szeroko rozbudowanych praw obywatelskich. Poza tym kilkukrotnie został złapany na kłamstwach lub skrajnie religijnych poglądach.
Tym razem jednak nie mówię o polityce, więc chowam moją opinię na temat Mentzena do kieszeni i zajmuję się wyłącznie sprawą, od której pękły dupy lewicowcom. O ile rozumiem wściekłość Black Lives Matter, która jest jednak kompletnie niesłusznie kierowana względem zwykłych ludzi - gdyby skierowali ją na Kapitol, to inna sprawa, nawet bym to poparł, o tyle śmieszy mnie podejście białych, którzy nie są związani z tym problemem i wpieprzają się w nie swoje sprawy. Czarnoskórych faktycznie traktowano jak podludzi przez wiele dekad, ostatnio dzięki swojej koleżance trochę na ten temat przeczytałem. Poza tym,odczułem tego namiastkę pracując w Anglii przez 3.5 roku, jak również część ludzi z Europy Wschodniej, którzy żyli na Wyspach. Jednakże to nie nasza sprawa - tj. Polaków i ludzi z mojej części świata. To problem Europy Zachodniej i USA, którzy wymordowali wielu mieszkańców Afryki, a część wywieźli na statkach z ich kontynentu, niczym Żydów, Polaków, Cyganów etc. do Niemieckich obozów zagłady. Ba, na swój sposób, to jesteśmy "braćmi" Czarnoskórych, bo nasi przodkowie też byli regularnie porywani przez Arabów i wywożeni poza Polskę. Warto przy tym przypomnieć lewicy, że kościół ratował część z nich z własnych funduszów...
No i znowu nie na temat, wybaczcie - lubię dokładnie zarysować kontekst. Zatem Mentzen nagrał reklamę swojego piwa. Mamy flagę konfederacji, lokal generalnie ma klimat typowego amerykańskiego baru, który czasem możecie oglądać na Netflixie, podobno są jeszcze inne symbole "rasistowskiego południa", ale nie zwróciłem na nie uwagi. Obejrzałem reklamę 2 razy, bo wiem że Mentzen potrafi zachowywać się jak nieśmieszny clown, ale... Ona jest serio dobra. Dobry klimat, montaż, pomysł, czarnoskóry bohater wygląda sympatycznie. Wiem, że hasło "All lives matter" albo "White lives matter" i im podobne trochę osłabiają wydźwięk "Black lives matter", ale bądźmy uczciwi - ten ruch sam to zaczął robić. Wspierając ćpuna (i nie mówimy tu o amfetaminie czy marihuanie, a o naprawdę ciężkich dragach), potencjalnego mordercę kobiety w ciąży, robiąc z niego Czarnoskórego Mesjasza, wspierając liderki BLM, które nie chcą mieć nic wspólnego z "plebsem", który reprezentują. No ale reklama dobra, może nawet sam kupię to piwo, jak kiedyś na nie trafię w sklepie.