Pamiętacie jak po kursie ropy ogłosiłem początek kryzysu? teraz nie wiem jak mam to skomentować...
dziś cena ropy WTI na giełdzie w NY osiągnęła -37$ czyli żeby sprzedać baryłkę trzeba było zapłacić. To pierwszy taki przypadek w historii. Jedyne racjonalne wytłumaczenie jakie mi się nasuwa, to działanie botów giełdowych... Cena papieru na ropę rządzi ceną ropy. Boty zapewne otwierały pozycję "szort" do oporu grając na spadki. A że papier wszystko przyjmie to i cena zeszła na minus. Ze złotem też jest dziwnie bo giełda ustaliła cenę złota na jakimś poziomie a za złoto fizyczne trzeba zapłacić 2tyś zł więcej niż za papierowe z dostawą za 60dni... jakaś paranoja.