Cowidowych absurdów i Cowidowego bezprawia ciąg dalszy... nawet mszy nie dadzą ludziom dokończyć tylko wszystkich do suki. Zastanawiam się kiedy ludziom do sypialni zaczną wchodzić i sprawdzać czy mają maseczki. A jak nie mają to do suki... Dla osób tam zgromadzonych czynności milicyjne były gorsze niż jak by im do sypialni wtargnęli.
Dodaję wpis uzupełniający
W sprawę są zamieszani współbracia księdza zakonnika chcą doprowadzić do usunięcia go z klasztoru. Wszyscy są nawzajem skonfliktowani. jednak sprawa ani kanoniczna ani cywilna nie są jeszcze zakończone.