Kiedy PO mówiło kilkanaście lat temu, że PiS ma dużo wspólnego z PZPR, to nie rozumiałem tego zarzutu. Dzisiaj, wraz z każdą kolejną decyzją PiSu, rozumiem ten zarzut coraz bardziej. Dzieciaki od zawsze mają fsiu wziu w głowie i bezmyślnie kopiują od starszych lub telewizornii (a dziś - YouTube'a). Taki ich urok, tak wygląda brak doświadczenia i wiedzy, dlatego odpowiadają za nich rodzice. Jeżeli filmiki i inne treści są odpowiednio zabezpieczone i oznaczone (nawet jeśli to oznacza de facto zabezpieczenie na zasadzie "Opuść tę stronę, jak nie masz +18 lat"), to 100% odpowiedzialność za dziecko ponoszą wyłącznie rodzice! Nie Netflix, nie Popek, nie Cypis, nie pornhub - ro-dzi-ce! Ja wiem, nie da się kontrolować dziecka cały czas, ale nie da się postawić sztywnej granicy między odpowiedzialnością rodzica, a innego podmiotu (no chyba, że to wyglądało tak - dzieci mają swobodny dostęp do oglądania seriali +16, +18 bez absolutnie żadnych zabezpieczeń - wówczas nie ma dyskusji). Dlatego też jest to odpowiedzialność rodziców. Jest to ciężkie do zrobienia, ale mozliwe do zrealizowania. Wystarczy być autorytetem dla swojego dziecka i umieć mu wyjaśnić, dlaczego nie powinien jeszcze oglądać danych rzeczy. Ministerialne działania rodem z komunistycznych Chin lub PRL-u nic nie dadzą, dzieci mają w dupie ich ustalenia i będą sobie grali tak, jak chcą. Ja i moi rówieśnicy w ich wieku uprawialiśmy hazard przez żetony, rzadkie tazosy, naklejki lub kartki do segregatora. Jakoś nie wyrośliśmy na hazardzistów mimo, że starsi nauczyciele mówili że tak skończymy.
Jeżeli rodzice mają gdzieś, jak wygląda socjalizacja i rozwój ich dzieci, to ich problem. Dzieci zachowywały się w tak nierozważny sposób jeszcze przed erą internetu, komputerów, radia, więc niech ten odklejony od rzeczywistości kretyn nie mówi, że "takie rzeczy są niedopuszczalne", bo to nic nowego. Ba, nie chcę skłamać, więc poprawcie mnie, jeśli się mylę, ale czy już w Babilonii (czyli przed Chrystusem) nie narzekano na to, że dzieci są zbyt krnąbrne? W Starożytnej Grecji też takie coś było. Nie wierzę więc, że wtedy takie akcje nie miały miejsca - bujać to my, a nie na nas. Ten imbecyl nie wie, co mówi ani co robi.
https://planetagracza.pl/squid-game-ministerstwo-edukacji-szkodliwosc-przemyslaw-czarnek-polska/