Byłem wczoraj w pewnej znanej księgarni po Ojców i dzieci Turgieniewa. Na tej samej półce zauważyłem nieproporcjonalnie duże ilości książek pewnego znanego Autora...
No cóż — skoro Folwark Zwierzęcy i Rok 1984 stają się rzeczywistością to nic dziwnego, że mało kto sięga po te pozycje :)