Tadam! Kolejną scena z właśnie czytanego kryminału przeniesiona na cyfrowy papier.
Tadam! Another scene from the crime novel I'm currently reading transferred to digital paper.
Popełniłam tu w sumie parę błędów, na przykład zaczęłam od szkicu ulicy, zamiast od pierwszego planu i potem musiałam sobie sporo gumować. Ale chciałam uniknąć przerywanych kresek tła, chciałam je zrobić zamaszystym, jednym ruchem.
I actually made a few mistakes here. For example, I started with a street sketch instead of the foreground, and then I had to erase a lot. But I wanted to avoid broken lines in the background; I wanted to create them in a single, sweeping motion.
Inny błąd to znowu zaczęłam to kolorować. Szkice mają jakiś taki inny, prostszy urok, który psują nieumiejętnie dobrane kolory i bylejakie kolorowanie. Trudno. Może miałam poprzestać na czerwonej sukience, ale w sumie podobała mi się ta robota, więc dokończyłam dzieła zniszczenia 😉
Another mistake: I started coloring it, again. Sketches have a different, simpler charm, which is spoiled by poorly chosen colors and sloppy coloring. Too bad. I might have stopped at the red dress, but I actually liked the work, so I finished the destruction 😉
Narysowane przez w aplikacji Penup (komórka i rysik). 🎨