Teraz to już nie pamiętam na 100%, ale wydaje mi się, że na maskonury się najwięcej napatrzyłem w Látrabjarg. Cudowne są. Ale niezgrabne czy śmieszne tylko na lądzie. W locie i w wodzie są naprawdę sprawne (choć w wodzie to oglądałem je tylko w filmach przyrodniczych).
RE: Islandia wte i wewte [3] - Czy pafiny są słodkie?