Na Wyżynie Zachodnio-Karelskiej w rejonie Muezersky znajduje się góra Vottovaara - jedno z najbardziej mistycznych miejsc w Rosji (dawniej w Finlandii, stąd fińska nazwa). Miejsce kultu dawnych Saamów (Lapończyków).
Dojazd
Do góry nie ma łatwej drogi. Do najlbliższej wioski Gimoly, oddalonej od góry o 30 kilometrów, jeździ pociąg raz w tygodniu z Petrozawodska. Samochód to dobra opcja, ale tylko terenowy, gdyż po drodze czekają nas różne przeszkody w postaci zalanych dróg i dziurawych prowizorycznych mostów. Czas na pokonanie trasy od Petersburga to minimum 8h.
O trudności przebycia tej drogi mogą świadczyć zgubione tablice rejestracyjne.
Po dotarciu na miejsce czeka nas jeszcze około 2 godziny wędrówki pod górę.
Góra
Miejsce te jest nietypowe dla swojej okolicy, gdyż wszędzie dookoła rozciągają się raczej równiny i lasy. A tu, tak pośrodku nich wystaje kamienna góra. Widać to dobrze na google maps.
Zbocze góry to skalisty taras. Drzewa przeplatają się z ogromnymi kamieniami i polanami.Z nich rozpozciera się wpasniały widok na okolicę.
Vottovaara leży wysokości 417 m n.p.m. i jest najwyższym punktem okolicy. Około 9000 lat temu doszło w tym miejscu do potężnego trzęsienia ziemi, w wyniku którego powstał gigantyczny uskok. W ten sposób na środku góry pojawił się naturalny amfiteatr w środku którego powstało jezioro. Obecnie przypomina bardziej bagno.
Seidy
Od czasów starożytnych góra Vottovaara była uważana za świętą, a miejscowa ludność starała się jej nie odwiedzać. Do dziś istnieje wiele seidów - kamiennych budowli sakralnych, które dawni tutejsi mieszkańcy obdarowywali czcią.
Część z nich stoi na mniejszych kamieniach w ogóle nie dotykając podłoża. Wyglądają jakby zostały ustawione tak specjalnie przez człowieka. Dziś to nie byłby problem, pytanie tylko, jak tysiące lat temu przenoszono te kilkunastotonowe głazy?
"Seid" dla Samów oznacza to samo, co "niedostępny raj po śmierci".
Według jednej z legend Lapończyków, rybacy udając się na morze, zostawiali część swojej duszy na brzegu w kamiennym seidzie, aby w razie ich śmierci nie została pożarta przez jakiegoś potwora.
Niektóre seidy były używane sporadycznie, w związku z kalendarzem lub innymi wydarzeniami. Inne seidy były personifikowane i spokrewnione z konkretną osobą (która mogła mieć kilka swoich świętych miejsc lub kamieni).
Okolica
Całe wzniesienie jest skalistym płaskowyżem porośniętym mchem. W wielu miejscach spotkamy uschnięte drzewa o bardzo dziwacznym kształcie.
Zdjęcia nie oddają tej atmosfery, która nam towarzyszy podczas spaceru po okolicy. Nie usłyszysz obecnej tam ciszy, którą zakłócają tylko komary w niezliczonych ilościach. Nie poczujesz odseperowania od świata, tego jak daleko jesteś od wszystkiego. To wszystko tworzy niesamowity mistyczny klimat, a gdy weźmiemy pod uwagę historię tego miejsca, można na prawdę wkręcić się w jakiś okultyzm czy coś podobnego ;).
Podobało się? Było ciekawie?
Możesz mnie wspomóc dodatkowo, rejestrując się z moich linków affiliacyjnych:
Binance <- Giełda kryptowalut. 10% zwrotu prowizji od transkakcji po rejestracji z mojego linku
Brave <- Najbezpieczniejsza przeglądarka internetowa. Zarabiaj tokeny BAT i ciesz się internetem bez reklam
Presearch <- wyszukiwarka jak google, ale z możliwością zarabiania tokenów Presearch (25 tokenów za darmo z mojego linka)