Wyścig przejechany na ogromnym wyczerpaniu. Ze względu na koniec semestru (a co za tym idzie, bardzo dużo pracy) nie miałem czasu na właściwy odpoczynek przed startem. Od początku wiedziałem, że to nie jest mój dzień.
Ostatecznie jednak udało się wywalczyć trzecie miejsce, stawka zawodników była mocno okrojona. Z wyniku jestem zadowolony, jednak sam start mogę zaliczyć do jednych z najmniej udanych ;).
📸 Bike Maraton