Hello and welcome! :)
The shopping for the garden continues. This time I went with my mum to look at some plants and plan what should go in our garden. I already know that the end result will be amazing. Apparently it's supposed to be at its prettiest in August, because that's when everything will be in bloom.
In the afternoon I had a class with a new student. He is my youngest student and it was a pure pleasure to work with him. The boy is very positive and although first lessons can often be stressful, there was a lot of laughter and energy in this one.
In the evening I went for a bike ride and a walk with a friend, and before that I was rollerblading, so there was a lot of physical activity today. I managed almost 20 k steps.
Stay tuned!
Witam i zapraszam! :)
Zakupów do ogrodu ciąg dalszy. Tym razem wybrałam się z mamą obejrzeć kilka roślin i zaplanować, co powinno znaleźć się w naszym ogrodzie. Już wiem, że efekt końcowy będzie niesamowity. Podobno najładniej ma być w sierpniu, bo wtedy wszystko rozkwitnie.
Po południu miałam zajęcia z nowym uczniem. To mój najmłodszy podopieczny i praca z nim była czystą przyjemnością. Chłopiec jest bardzo pozytywny i pomimo tego, że pierwsze lekcje często bywają stresujące, to na tej było dużo śmiechu i energii.
Wieczorem wybrałam się na przejażdżkę rowerową i spacer z przyjaciółką, a wcześniej byłam na rolkach, więc aktywności fizycznej było dzisiaj sporo. Udało mi się osiągnąć wynik prawie 20 tysięcy kroków.