Na godzinę 7 rano umówiliśmy się z Markiem w Świdniku na odbiór koparki Bobcat do kopania Helium. Udało się utargować parę stów, także odkopalibyśmy się po mniej więcej 5-6 miesiącach przy obecnej cenie HNT.
Także wsiadłem w auto o 2 w nocy i ruszyliśmy w podróż. Część drogi udało się przespać, ale gdzieś w połowie trasy poczułem, że łapie mnie choróbsko, i to tym razem tak nie na żarty. Gorączka, nieznośny ból w stawach i mięśniach, kaszelek. Już czułem, że to będzie ciężki dzień.
Zgodnie z umową, spotkaliśmy się o 7, obejrzeliśmy sprzęt i zaczęliśmy procedurę przenoszenia koparki na moje konto. I tu zaczęły się schody. Okazało się, że przenieść się nie da. Koparka była poza swoją strefą, do której była przypisana i nie miała zarejestrowanej aktywności w ciągu ostatnich 1200 bloków.
Nic z tego, wycieczka na marne. Pojechaliśmy sobie więc do Lublina przejść się po starym mieście. O ósmej rano było tam cudownie pusto, jedynie dostawy i sporadyczni przechodnie. Ostatnio byłem tam z 7 lat temu i w sumie to niewiele się chyba zmieniło.
Kilka naprawdę ładnych kamieniczek, część z nich misternie ozdobionych metodą sgraffito. Metoda ta polega na nałożeniu kilku warstw tynku o różnych barwach i żłobieniu wgłębień, tak aby uzyskać wielobarwny wzór.
Niektóre budynki były odnowione przy użyciu bardziej egzotycznych metod. Stare miasto w Lublinie to niesamowite kontrasty, najwyraźniej prawo własności wielu budynków nadal nie jest ustalone...
Bardzo spodobały mi się świąteczne ozdoby wywieszone nad ulicami. Miła odmiana po tanim kiczu, którym świecą galerie handlowe.
Po godzinie już mieliśmy dość, tym bardziej, że zmęczenie i bóle przypominały o sobie niemiłosiernie, a aura wcale nie sprzyjała. Jak bałwanek wchodzi na szczyt wieży to wiedz, że jest zimno.
W drodze powrotnej uproczywie szukałem pozycji, która pozwoliłaby mi zasnąć. To kręgosłup, to nogi dawały o sobie znać. W końcu rozłożyłem fotel na maksa i przespałem resztę drogi. Podobnie zresztą jak resztę dnia.
This report was published via Actifit app (Android | iOS). Check out the original version here on actifit.io