Z moimi dziećmi każdy dzień jest jak wyzwanie. Zwłaszcza jak idzie się z nimi na spacer lub plac zabawą, ale zato jest prawie zawsze wiele śmiechu I wygibasów.
Dla dzieci każdy dzień to zabawa w poznawanie otaczającego ich świata. Nowe miejsca, sposób zachowania się innych, jak oni mają się zachowywać, obserwacja każdego naszego ruchu i słów które wymawiamy. A każdy chyba wie że najłatwiej przyswaja się to co złe, a inaczej mówiąc z ich punktu widzenia to co łatwiejsze i bardziej naturalne. A przy moich czterech foto radarach skierowanych na mnie lub żonkę naprawdę trzeba uważać co się mówi.
A jaką mają dobrą pamięć jak im się coś obieca dla nich, bo już prośby do nich skierowane już nie są tak dobrze zapamiętywane, a najbardziej jak mają coś zrobić.
Ale jak to mawiają mądre osoby , Młodość rządzi się swoimi prawami. Chyba każdy chociaż trochę pamięta coś jak sam był młody, jak rodzice coś mówili i tłumaczyli, a my sami mieliśmy swoje zdanie na niektóre tematy i można powiedzieć że uważaliśmy że wiemy lepiej , ale jak już coś się stało , to przypominaliśmy sobie słowa rodziców że do tego dojdzie jak tak zrobimy. Wtedy zastanawianie dlaczego ich nie posłuchaliśmy . Ale to już za późno.
Dlatego często daje dziecia się przewrócić w przenośni żeby mogli wyciągnąć z tego wnioski, oczywiście jak ich nie wyciągając to interweniuje, pokazując im przykłady na ich własnych wybrykach do czego to może doprowadzić.
Niestety ale przed wszystkim nie da się ich przygotować, pozostaje nam czasami tylko patrzeć i liczyć że zrobiliśmy wszystko co tylko mogliśmy.
This report was published via Actifit app (Android | iOS). Check out the original version here on actifit.io