Sprzątałem łazienkę na parterze i robiliśmy pomiary brakujące do %&#^& pisma dla pzpcr . Bardzo męczący psychicznie dzień a do tego mam jak się okazuje imieniny.
Zjedliśmy za to obiad u vietnamczyka w Nysie (zupa krewetkowa. Sajgonki) .
Trochę bawiłem się z psami w trakcie wizyty na wsi.
Pojezdzilbym chętnie konno ale jak zazwyczaj brakło warunków.
Drzewo prawie na drodze w centrum Nysy.
Q Nysie na dniach referendum nt odwołania władz.
Zupa krewetkowa dziwnie gęsta z wierzchu (kisielowata) w sumie smaczna.
This report was published via Actifit app (Android | iOS). Check out the original version here on actifit.io