Wczoraj było upalnie, woda w basenie nagrzała się do 24 stopni. Z dzieciakami byliśmy 3 razy w basenie po prawie półtorej godziny. Temperaturę odczuwał Wolf.
Chodził za mną jak cień, nie mógł znaleźć sobie miejsca. Miałem wrażenie że od czasu do czasu chce wskoczyć do basenu.
Po obiedzie wróciła do domu żonką, zjadła obiad i hop na mini hamaczek.
Do tego piwko i już była w siódmym niebie. Pod wieczór córką zażyczyła sobie kąpieli, więc pozwoliłem jej wejść jeszcze na ostatnie pół godziny do basenu.
Wieczorem poszliśmy jeszcze do Biedry i potem filmik i spać.
This report was published via Actifit app (Android | iOS). Check out the original version here on actifit.io