Dziś piękna pogoda chociaż bardzo mocno wieje. Apokalipsa trwa, byłem dziś na zakupach to było ciężko coś dostać chociaż ogólnie udało się w miarę kupić. Z dnia na dzień ludzie coraz mocniej panikują, że koniec jest blisko. Na razie jedna osiada koronawirusa wiec tragicznie nie jest, ale panika robi swoje i idąc koło parku widziałem tylko pustkę, zaś na samym mieście ilość aut zmalała dwukrotnie. Ludzie się boja i siedzą w domu.