Rano zamiast lasu była Biedronka i powrót mocno okrężna drogą.
Po pracy las - przyjemnie chłodny, potem lody na Płazy Miejskiej, w sam raz by zobaczyć kuriozalną bramkę Hiszpanów dla Chorwacji.
Najlepsze było wieczorem. Poszliśmy pod będziński Zamek, gdzie spotkaliśmy pasjonata dronów (https://m.facebook.com/Drone-Vision-102765977827368/). Jutro popatrzę na zamek z góry.
This report was published via Actifit app (Android | iOS). Check out the original version here on actifit.io