Pierwsza wycieczka turystyczna w tym roku. Dość późno, ale będzie co robić. To cieszy i każe gromadzić siły.
Po oprowadzaniu mam takie spostrzeżenie, że to jest jednak trudna praca. Niby czasowo dość fajna bo 3-5 godzin i koniec, ale dochodzi dojazd i mnóstwo dziwnych ustaleń.
Dzisiaj na przykład zaskoczyły mnie lodziarnie, które były zamknięte choć w weekend były otwarte a ciężko to wytłumaczyć turystom.
Głowę po wycieczce miałem tak pełną i skołowaną, że z przyjemnością wieczorem wyjechałem rozwozić jedzenie. Prąd w silniku pomógł i było przyjemnie i ożywczo.
This report was published via Actifit app (Android | iOS). Check out the original version here on actifit.io