Oprowadzanie a raczej pilotowanie wycieczki poza terenem zamieszkania. Trafiło mi się.
Półwysep Helski.
Chciałbym tam wrócić prywatnie, szczególnie do Juraty, która wydaje mi się najbardziej zielona i uspokojona.
Dużo skakania między atrakcjami, sporo dojazdu.
Ryba z Helu smakowała 3 ligi lepiej niż ta z Sopotu z baru mlecznego.
Starałem się. Wolę oprowadzać po swoim terenie, czyli po Trójmieście.
Grupa wyjątkowo aktywna, także po wycieczce człowiek stara się jedynie wrócić do równowagi
Gdyby tak się dało w linii prostej.
This report was published via Actifit app (Android | iOS). Check out the original version here on actifit.io