Nie był to fajny tydzień. Bardzo wymagająca pogoda a na koniec słabe stawki i zarobki. Na dodatek w piątek okazało się, że będę musiał wrócić do serwisu rowerowego bo kontuzja napędu się odnowiła.
W piątek po 3 zleceniu wylądowałem w Letnicy. Tam miałem propozycję z Wolta by jechać na Kaszuby za 40 złotych. Stawka kilometrowa wyniosła by wtedy jakieś 2,8 zł za kilometr. Rowerem po śniegu z zakupami tak daleko - odmówiłem.
Był przestój w zleceniach i dopiero pod koniec pracy było co robić. W sumie nic ciekawego się nie działo i tak było nudno, że nawet nie robiłem zdjęć. Jedynie jakieś zrzuty ekranu dziwnych stawek. Zarobione 130 złotych. Słabo. Także mało optymizmu niestety.
Ostatnio zrobiłem takie internetowe, osobiste narzędzie, które kieruje do moich galerii zdjęć. Oto one:
Więcej zdjęć z tych miejsc uszeregowanych od najnowszego do najstarszego znajdziesz w moich galeriach zdjęć pod tymi odnośnikami:
This report was published via Actifit app (Android | iOS). Check out the original version here on actifit.io