Wczoraj cała dniówka spędzona na rowerze. Gorąco jak diabli, żar lał się z nieba a trzeba było dostarczać żarełko. Na koniec złapała mnie ulewa, ale jak klient zobaczył mnie mikrego to żal mu się zrobiło i dostałem stówę napiwku :D
This report was published via Actifit app (Android | iOS). Check out the original version here on actifit.io