Wstęp
Pamiętam jak zaczynałem w 2009 roku pierwsze przygody z projektem OpenStreetMap. Projekt wtedy był na etapie, że brakowało nawet dróg wojewódzkich. Edytowanie map w tamtym czasie nie było łatwe. Nie było zdjęć lotniczych na takiej licencji aby użyć ich jako podkładu więc zostawało tylko chodzenie z GPS i zapisywanie śladu. Pamiętam, że kupiłem sobie wtedy takiego GPSa na baterie i miał on tylko jeden przycisk, który dodawał waypoint, a na kartce zapisywałem co w tym miejscu jest. Robili tak wszyscy edytujący mapy i była to ciężka praca, ale dająca sporo satysfakcji.
Po tych wszystkich latach projekt rozwinął się na tyle mocno, że w wielu miejscach jest najdokładniejszą mapą. Lecz dzisiaj nie będę opowiadać o tym, kto używa OSM i a jaki sposób bo o tym już kiedyś pisałem. Za to opowiem o kilku rzeczach, które mogą zainteresować ludzi pasjonujących się dziedzictwem i historią.
OpenStreetMap i historia
Skoro ludzie już doszli do momentu, że wprowadzają ile osób może usiąść na danej ławce w parku to nie trudno się domyślić, że powstało sporo ciekawych tagów historycznych. Pominę te oczywiste czyli np. zamki.
- start_date = *
Tag mówiący kiedy coś powstało. Można go dodawać np. do budynków jest nawet strona, która pokazuje na różne kolory budynki w zależności od wieku. https://www.openstreetbrowser.org/#map=18/51.10997/17.03509&categories=buildings-start_date polecam sprawdzić swoją okolicę bo wg mnie jest jeszcze dużo do dodania :-) - building:style
Znalazłem ten tag jakiś czas temu i jest on bardzo niepopularny - aktualnie mniej niż 700 obiektów ma ten tag. Ale każdy tag był kiedyś mało popularny. Nawet w Polsce mamy kilka takich tagów
https://overpass-turbo.eu/s/1cP3 - heritage=2
Tag określa budynki wpisane na listę przez Narodowy Instytut Dziedzictwa.
https://overpass-turbo.eu/s/1cP7
OpenHistoricalMap
W OSM jest bardzo dużo miejsca na dane historyczne. Jest jednak pewna zasada. Jeśli coś dodajemy do mapy to powinno być widoczne w terenie. Na mapie można znaleźć często linie, które są pozostałościami po starych liniach kolejowych, ale zazwyczaj są dopuszczone tylko jeśli widać chociaż drobne pozostałości. Głównie chodzi o to, że OSM nie ma żadnego mechanizmu warstw i im więcej danych jest dodanych tym większa szansa, że ktoś coś przez przypadek popsuje więc np. obrysy budynków, które już nie istnieją tylko zaciemniłyby mapę dla edytorów.
Domyślam się, że własnie z tego powodu powstał projekt OpenHistoricalMap. Projekt w całości bazuje na OSM, używa tych samych narzędzi i całość jest zaprojektowana w bardzo podobny sposób, z tą różnicą, że nikt tam nie wprowadza aktualnych dróg, a raczej wszyscy są skoncentrowani na danych historycznych.
https://www.openhistoricalmap.org/#map=7/52.282/19.138&layers=O&date=1584&daterange=0,2021
Jeśli więc ktoś miał już styczność z OSM to może się okazać, że bardzo szybko będzie w stanie postawić pierwsze kroki również tutaj. Sama strona wygląda bardzo podobnie jak OSM z tą różnicą, że na dole mamy miejsce do wpisania daty. Po wybraniu możemy zobaczyć np. granice państw z dawnych lat.
Jest nawet dostępny OverpassAPI, który umożliwia pobranie przesianych danych:
https://openhistoricalmap.github.io/overpass-turbo/
Podsumowanie
OpenStreetMap to już dojrzały projekt, który każdego dnia jest edytowany przez ponad 6000 różnych osób, a liczba zarejestrowanych edytorów przekroczyła 8mln (https://www.osmstats.neis-one.org). Projekt już dawno przekroczył masę krytyczną i dziś dodawanie danych do projektu nie kojarzy się z marnowaniem czasu - "bo po co skoro jest Google?" - co 10 lat temu wyglądało zupełnie inaczej. OpenHistoricalMap nie jest nowym projektem, ale nigdy nie zdobył odpowiedniej popularności, która pozwoliłaby mu na szybki rozwój - tak aby zapewnić np. historycznie zmapowanie miast. Nie oszukujmy się. Nakład pracy jest z pewnością większy niż w przypadku aktualnych map.
Czy dożyjemy czasów, że nauczyciel historii pokaże uczniom mapę Polski prosto z serwisu OHM na lekcji? Albo czy doczekamy przewodników turystycznych z wyrenderowaną mapą np. Wrocławia sprzed kilkuset lat?