Mam taką malutką słabość.
Mianowicie uwielbiam rośliny, jakiekolwiek, czy to doniczkowe, ogrodowe. Wszystkie.
I zeby tego było mało w Polsce jest takei bogactwo takich iglaków że nie sposób aby nie kompomować, tworzyć. Czasami wystarczy pare iglaków i gotowe.
Tak jak ten pomysł.
Beczułka zionęła pustkami toteż teraz jest tak fajmiuchno i oko się cieszy jak wychodzi się na zewnątrz, a już chciałam powiedzieć pole ;)
Jestem zainteresowana Waszymi kompozycjami, ogrodowymi, balkonowymi. Proszę podzielcie się z nimi.
Z góry dziękuje i życze wspaniałego wieczoru
Gosia