wczoraj przy okazji urodzinowego muzykowania kolega wykonywał stary folkowy standard z USA (przy okazji doweidziałem się że zna go z coveru Nirvany, chyba nawet nie wiedziałem że taki istnieje ) co skłoniło mnie do znalezienia najstarszej nagranej wersji Dock'a Walsha nagranej w 1926
koledze muzykowi Tondiemu rekomendowałem z pamięci wykonania : oczywiśice Leadbellego (chyba nawet błędnie myślałem że on mógł być autorem )
i współczesną mrocznego Szweda Roba Coffinshakera (trzęsący trumnami )
dziś szukając linków dla Tondiego trafiłem także na uroczą wersję Jewel Drewis