Cześć!
Chciałbyś wiedzieć kim jestem? Nie ma to najmniejszego znaczenia! 😜 Na moim blogu liczą się teksty i przesłania w nich zawarte. Interesujesz się kulturą, sztuką i historią? Nie musisz. Dlaczego? We wszystkich tych aspektach podstawową rolę odgrywa człowiek-jego marzenia, aspiracje, plany, emocje. Dokładne daty, statystyki, nazwy powinny więc być traktowane jako istotny dodatek w pełni zaspokajający naszą fascynację człowiekiem.
Przez lata wpajano nam, że historia opowiada o człowieku. Nie wydaje wam się, że powinno być troszeczkę inaczej? Czy opowieść o człowieku, jego dokonaniach wyborach, a szczególnie emocjach nie nauczyła by nas czegoś wiele bardziej wartościowego niż chłodne ogólniki? Czy małe zainteresowanie tymi dziedzinami nauki może wynikać z faktu, że przez lata ukazywano nam je z niewłaściwej strony?
Napiszcie, co o tym sądzicie.